Co ósmy nastolatek niewłaściwie korzysta z Internetu, a co piąty stał się ofiarą cyberprzemocy. Coraz większy jest też problem uzależnienia młodych Polaków od komputera – tak wynika z opublikowanego właśnie raportu fundacji Dzieci Niczyje.
– Nie ma dnia, żeby nie trafiło do nas dziecko, które ma problemy z powodu nadużywania multimediów – mówi prof. Mariusz Jędrzejko, pedagog i socjolog z Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej.
Gry komputerowe, smartfony, telewizja i stały dostęp do Internetu to pułapki, w które wpada coraz więcej dzieci. Specjaliści biją na alarm: – Jeśli nie ograniczymy dzieciom dostępu do sprzętu elektronicznego, będą bierne, bezmyślne, a nawet agresywne.
16-latek z Warszawy stracił nad sobą panowanie, niszczył sprzęty w domu, wybił szybę w drzwiach i zdemolował biurko. Ojcu groził, że go pobije. Powód? Rodzice odcięli mu dostęp do komputera.
Gdy rodzice odcięli synowi dostęp do Internetu, ten wpadł w szał. Ojcu zagroził, że go pobije
Ten przypadek nie jest odosobniony. – Około 80 proc. moich pacjentów ma problemy z powodu nadmiernego spędzania czasu przed komputerem czy ekranem telefonu – mówi dr Izabela Krauze, psycholog z warszawskiego Centrum Usług Psychologicznych.
Problem uzależnień od urządzeń multimedialnych zdaniem terapeutów nasilał się już od około czterech lat, ale w ostatnim roku nastąpił wręcz wysyp takich przypadków.
– Dziecko wstaje i już pyta rodzica, kiedy będzie mogło zagrać, prosi o komórkę, by pograć w drodze do przedszkola, przy okazji pytając, kiedy będzie mogło zagrać po powrocie do domu – mówi dr Izabela Krauze.
Eksperci tłumaczą, że takie złe doświadczenia mają już przedszkolaki, które spędzają przed monitorem nawet trzy godziny dziennie. Powinny maksymalnie godzinę, i to najlepiej nie każdego dnia – radzą.
Chodzi nie tylko o gry komputerowe, ale też internetowe. Dzieci i młodzież zbyt wiele czasu spędzają na portalach społecznościowych czy na przeglądaniu nieodpowiednich dla nich stron.
Fundacja Dzieci Niczyje w opublikowanym właśnie raporcie pokazuje, że nastolatki często podejmują ryzykowne zachowania związane z korzystaniem z sieci – w Polsce 68,6 proc. z nich kontaktuje się w Internecie z osobami, których wcześniej nie spotkało na żywo.
Co trzeci wybrał się na spotkanie z osobą poznaną w Internecie. 67,3 proc. ankietowanych polskich nastolatków zetknęło się w sieci z różnego rodzaju materiałami pornograficznymi.
Z innych badań, opublikowanych w lutym przez PBI/Gemius, wynika, że aż 40 proc. nastolatków coraz chętniej odwiedza strony erotyczne.
Na skutki takich zachowań nie trzeba długo czekać.
– Takie dzieci są agresywne, łatwo wpadają w złość i powodują bójki. Nie potrafią też samodzielnie myśleć, analizować i wydaje im się, że świat wygląda tak jak w komputerowych grach – mówi prof. Jędrzejko. – Brakuje miejsca na myślenie, więc wydaje im się, że cel najłatwiej osiągnąć przemocą – dodaje prof. Jędrzejko.
Ale większość rodziców na takie sygnały nie zwraca uwagi. – Była u mnie dziewczynka, która dziennie spędzała przed komputerem ok. pięciu godzin i wysyłała miesięcznie ok. 3 tys. esemesów – opowiada Jędrzejko. – Rodzice przyszli, kiedy dostali rachunek za telefon na 500 zł.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorek
,