Do zamachu, przed którym ostrzega amerykańska placówka dyplomatyczna, miałoby dojść na terenie Muzeum i Rezerwatu Przyrody Carycyno w stolicy Rosji. To rozległy, XVIII-wieczny kompleks pałacowo-parkowy w południowej Moskwie, wzniesiony na zlecenie carycy Katarzyny – ponad 400 hektarów terenów zielonych.
W komunikacie ambasady podkreślono, że „rząd USA koordynuje działania z odpowiednimi władzami rosyjskimi w celu zareagowania na to zagrożenie”. Wystosowano też konkretne zalecenia. „Unikaj terenu Muzeum-Rezerwatu Carycyno dzisiaj, 31 października 2026 r. Omijaj ten obszar, zachowaj czujność i unikaj tłumów” – czytamy.
W komunikacie ambasada apeluje też o posiadanie przy sobie naładowanego telefonu komórkowego „na wypadek sytuacji kryzysowej”, dokumentu tożsamości i śledzenie doniesień lokalnych mediów.
Ambasada nie sprecyzowała charakteru zagrożenia, przed którym ostrzega. Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej (FSB) przyznała natomiast, otrzymała od strony amerykańskiej informacje o przygotowywanym zamachu terrorystycznym w Moskwie. „Prowadzone są odpowiednie działania” – przekazała w komunikacie.
Analitycy OSINT zwracają uwagę, że w podobny sposób Stany Zjednoczony podzieliły się z Rosją informacjami wywiadowczymi przed zamachem na Crocus City Hall w Krasnogorsku w 2024 r. Według doniesień mediów rosyjskie władze zignorowały tamte ostrzeżenia. Zginęło wtedy ok. 150 osób, a ponad 500 zostało rannych.