Do zdarzenia doszło w październiku w domu w Polperro w południowo-wschodniej Kornwalii, w którym mężczyzna przeprowadzał rutynowe czyszczenie komina.
Czytaj więcej
Krzysztof Rutkowski chce sprzedać swój pałac na Dolnym Śląsku. Do obiektu, w którym znajduje się ok. 70 pomieszczeń, przynależą zabytkowy park i gr...
Brytyjski kominiarz uwolnił sowę, która utknęła w piecu
W pewnym momencie zauważył coś dziwnego za szybą pieca stojącego w salonie domu. Początkowo myślał, że to polano. Jednak po uważnym przyjrzeniu się stwierdził, że w piecu znajduje się sowa.
Po tym odkryciu natychmiast skontaktował się z właścicielem domu, który był w nim nieobecny od czterech tygodni. W trakcie rozmowy opowiedział o ptaku w piecu i – jak cytuje BBC – zaznaczył, że „zrobi wszystko, co w jego mocy, aby go uwolnić”.
Po zakończonej rozmowie mężczyzna ponownie zajrzał do zwierzęcia.
– Poświeciłem tam latarką i zaczęła machać skrzydłami – relacjonował w rozmowie z BBC. – Owinąłem ją ręcznikiem, wyjąłem z pieca i wypuściłem do ogrodu za domem – dodał.
Czytaj więcej
292 centymetry – tyle mierzył sum złowiony przez niemieckiego wędkarza w czasie zawodów w Rybniku. Gigantyczna ryba po oficjalnym pomiarze bezpiecz...
Uwolniona sowa szczęśliwie odleciała
Kominiarz przyznał, że ptak najpierw poleciał w kąt ogrodu. W związku z tym on sam udał się tam, aby sprawdzić jego samopoczucie. Ten jednak uciekał i wyglądał przy tym – w jego ocenie – na zdrowego i szczęśliwego.
– Wydawało mi się, że odzyskała siły dość szybko, gdy tylko ją wypuściłem, więc myślę, że wszystko było w porządku – powiedział Rob Stead i dodał, że sowa ostatecznie odleciała z ogrodu.
W rozmowie przyznał, że nie jest ekspertem od sów, a w trakcie akcji uwalniania ptaka polegał na zdrowym rozsądku. Stwierdził, że z pewnością zadzwoniłby po weterynarza, gdyby stan zwierzęcia wydał mu się poważny. Jego zdaniem sowa nie mogła przebywać w piecu przez cały okres czterotygodniowej nieobecności właściciela domu.
Czytaj więcej
Sezon grzewczy w pełni. Wiele osób zastanawia się, w jaki sposób obniżyć rachunki za ogrzewanie. W ostatnim czasie popularność zyskuje zasada 21-18...
Eksperci: Warto zapobiegać gniazdowaniu ptaków w kominach
Rob Stead w rozmowie z BBC zaznaczył, że w trakcie pracy często znajduje gniazda i ptaki w czyszczonych przez siebie kominach. Już wcześniej też zdarzało mu się ratować ptaki.
– Ratowałem już wcześniej rudzika, uratowałem też ze dwie kawki... niestety, zdarza się też, że spadają na dół martwe ptaki – powiedział mężczyzna. – Nie ma nic złego w założeniu siatki ochronnej i uniemożliwieniu im zakładania gniazd w kominach.
Zdanie kominiarza potwierdzają eksperci z Królewskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (Royal Society for the Protection of Birds, RSPB). Ich zdaniem zapobieganie gniazdowaniu ptaków w kominach „zmniejsza ryzyko pożarów kominowych, a także pozwala uniknąć obrażeń ptaków i zniszczenia ich gniazd”.