Jak czytamy w „The Times”, sytuacja, w której jednocześnie trzy z czterech brytyjskich okrętów podwodnych kluczowych dla brytyjskiego systemu odstraszania nuklearnego znajdują się poza bazami, jest „nietypowa”. 

Reklama
Reklama

Brytyjskie okręty atomowe wyszły w morze. To świadczy o poprawie w zakresie ich gotowości bojowej

Co najmniej jeden z tych okrętów wykonuje rutynowy patrol i ma na pokładzie pociski balistyczne Trident uzbrojone w głowice atomowe. Pociski Trident to pociski balistyczne wystrzeliwane z pokładów okrętów podwodnych (SLBM), które są kluczowym elementem brytyjskiego programu odstraszania nuklearnego. Ich zasięg to maksymalnie 11 tysięcy kilometrów. 

Czytaj więcej

Czyj parasol atomowy najlepiej ochroni Polskę przed Rosją

Według jednego z ekspertów drugi z okrętów Vanguard, który znajduje się w morzu, prawdopodobnie przygotowuje się do zastąpienia pierwszego okrętu w misji patrolowej, podczas gdy trzeci przechodzi testy na morzu. Czwarty okręt HMS Victorious znajduje się obecnie w bazie morskiej w Devonport i przechodzi przegląd techniczny. 

Brytyjskie media zwracają jednak uwagę, że jednoczesna obecność trzech z czterech okrętów klasy Vanguard w morzu świadczy o tym, że ich gotowość bojowa, która w ostatnich latach była problemem dla brytyjskiej Marynarki Wojennej, poprawiła się. 

Okręty atomowe klasy Vanguard są kluczowe dla brytyjskiego odstraszania nuklearnego

Stała obecność na morzu co najmniej jednego okrętu klasy Vanguard uważana jest za element gwarancji bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii i środek odstraszania przed agresją przeciwko temu państwu. Rzadko jednak jednocześnie w morzu znajdują się aż trzy okręty tego typu. 

Jakakolwiek zmiana co do tego, jak Wielka Brytania wykorzystuje swoje siły odstraszania nuklearnego, byłaby znacząca i stanowiłaby sygnał wysłany przeciwnikom Londynu. Wielka Brytania jest jedynym, obok Francji, europejskim krajem NATO, który posiada własną broń atomową. 

– Nasze odstraszanie nuklearne jest kamieniem węgielnym bezpieczeństwa narodowego, ochrony Wielkiej Brytanii i naszych sojuszników z NATO w każdym momencie, każdego dnia. Pozostajemy jedynym europejskim sojusznikiem, który wnosi swoje środki nuklearnego odstraszania w obronę NATO. To oznacza, że sojusznicy z NATO już czerpią korzyści z ochrony, jaką zapewnia nasze atomowe odstraszanie – oświadczył rzecznik Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii.