Nieruchomość znajduje się w Szczepowie (gmina Żukowice) niedaleko Głogowa. Jej całkowita powierzchnia, jak wynika z ogłoszenia znajdującego się w serwisie otodom.pl, wynosi 28,3168 ha.

Czytaj więcej

Piec na węgiel kontra pompa ciepła. Różnica w rachunkach jest znacząca, ale niekoniecznie na plus

Krzysztof Rutkowski sprzedaje pałac na Dolnym Śląsku. Obniżył cenę o 1,5 mln zł

W skład przedmiotowej nieruchomości wchodzi m.in. XVII-wieczny pałac o powierzchni użytkowej ok. 1200 m kw. Na trzech kondygnacjach znajduje się tu ok. 70 pomieszczeń, w tym m.in. trzy duże sale balowe. Budynek, w którym częściowo zachowały się oryginalne zdobienia barokowe, wymaga jednak remontu i prac konserwatorskich.

Do nieruchomości przynależy ponadto m.in. zabytkowy park o powierzchni 13 ha otoczony ceglanym murem z fosą oraz działka rolna o powierzchni ponad 14 ha. Obecnie nieruchomość jest wystawiona na sprzedaż za 8,5 mln zł. Jednak jeszcze w 2023 r. cena ta, jak podaje „Fakt”, wynosiła 10 mln zł.

Czytaj więcej

Kanadyjski fundusz zbuduje fabrykę pod Opolem. To pierwszy taki projekt w Europie

Pałac Krzysztofa Rutkowskiego chcieli kupić m.in. inwestor z Francji oraz polski zakon

Krzysztof Rutkowski zakupił nieruchomość w 2016 r. Jednak od tego czasu odwiedził ją zaledwie trzy razy. – Mamy bardzo wiele różnych posiadłości, jeżeli chodzi o nieruchomości, praktycznie na całym świecie. Pałac, który mam od ponad 10 lat, odwiedziłem zaledwie trzy razy. Ani nie mam czasu na inwestowanie, ani nie mam czasu na to, żeby się nim zająć, ani nie mam czasu na to, żeby korzystać z tego, co tam jest. W związku z tym sprzedaż tego pałacu jest dla mnie absolutną koniecznością – przyznał detektyw w rozmowie z dziennikiem.

Dodał również, że obiekt nie ma dla niego wartości sentymentalnej i w związku z tym decyzja o jego sprzedaży nie była trudna. Z kolei w rozmowie z „Gazetą Wrocławską” zaznaczył, że na zabezpieczenie pałacu przed zniszczeniem wydał niemal 100 tys. zł. Zdradził również, że zakupem nieruchomości interesowali się m.in. inwestorzy z Francji oraz jeden z polskich zakonów. Ostatecznie żadna z transakcji nie doszła jednak do skutku.

– To piękne, historyczne miejsce, z ogromną tradycją, ale wymaga sporych nakładów. Wiem, że ma duży potencjał, dlatego sprzedawanie go fragmentarycznie, czyli osobno pałac, osobno ziemię, nie byłoby dobrym posunięciem. Apeluję więc do wszystkich, którzy podołaliby zadaniu i go uratowali, niech się zgłoszą. Jest o czym rozmawiać, także w sprawie ceny. Usiądziemy do stołu bez kantów i się dogadamy – zaapelował Krzysztof Rutkowski w rozmowie z „Gazetą Wrocławską”.

Czytaj więcej

Prawie trzy metry długości. Niemiec złowił w Polsce najdłuższego suma na świecie

Pałac w Szczepowie. Historia

Pałac w Szczepowie zbudowany został ok. 1670 r. W 1766 r. zakupiła go Anna Catharina von Schlabrendorf z domu von Otterstedt, żona Ernsta Wilhelma von Schlabrendorf, pruskiego ministra ds. Śląska.

W latach trzydziestych XVIII wieku pałac został przebudowany w stylu barokowym. Z kolei w XIX wieku unowocześniono go na wzór francuskiego zameczku. Ród von Schlabrendorfów mieszkał w majątku do 1945 r. Pod koniec II wojny światowej pałac został zniszczony. Wyremontowano go w 1965 r. z przeznaczeniem na ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy.