Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła 2027 r. rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz poety i działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza. Decyzję podjęto podczas wtorkowego posiedzenia plenarnego rady, o czym poinformowano na jej oficjalnej stronie internetowej.

Ukraina ogłasza 2027 rokiem Szuchewycza i UPA

Za decyzją opowiedzieli się przedstawiciele władz obwodu lwowskiego, którzy chcą w ten sposób upamiętnić wskazane postacie i organizację. Podczas posiedzenia głos zabrał szef komisji kultury i deputowany rady Swiatosław Szeremeta.

– Jest to nasza historia, nasi bohaterowie i powinniśmy w należny sposób uszanować ich pamięć – powiedział Szeremeta, cytowany w komunikacie.

Uchwała obejmuje trzy elementy ukraińskiej pamięci historycznej: UPA, Romana Szuchewycza, który stał na czele tej formacji, oraz Ołeha Olżycza, poetę i działacza OUN.

Czytaj więcej

Poszukiwania ofiar UPA w Puźnikach przedłużone. Nie odnaleziono zbiorowej mogiły

W lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu. Za sprawców zbrodni uznaje się członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów związanych z frakcją Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Polska uznaje zbrodnie popełnione na polskiej ludności za ludobójstwo. W ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są natomiast często przedstawiane jako organizacje związane z walką o niepodległość Ukrainy i powojennym oporem przeciwko Związkowi Sowieckiemu. Różnice w ocenie tych wydarzeń od lat wpływają na relacje między oboma państwami.

Zełenski: relacje Polski i Ukrainy rzeczywiście się poprawiły

Decyzja lwowskich radnych pojawiła się w czasie, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował poprawę stosunków z Polską. W sobotę 17 października podziękował Polsce i Polakom za wsparcie, a także podkreślił, że oba kraje powinny wzmacniać współpracę w obliczu zagrożenia ze strony Rosji.

– Chcę powiedzieć całkowicie szczerze, że nasze relacje z Polską rzeczywiście się poprawiły – oświadczył Zełenski, odpowiadając na pytania dziennikarzy za pośrednictwem grupy na WhatsAppie.

Czytaj więcej

Donald Tusk rozmawiał z Zełenskim w Brukseli. Premier złożył deklarację ws. Ukrainy

Prezydent Ukrainy podkreślił również, że sporne kwestie należy rozwiązywać spokojniej, a współpraca obu państw powinna opierać się na wzajemnym szacunku i świadomości znaczenia bezpieczeństwa w Europie. Pozytywnie ocenił także swoje czwartkowe spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem w Brukseli, odbywające się przy okazji szczytu Unii Europejskiej.

Spór o UPA w relacjach polsko-ukraińskich

Jednym z wcześniejszych źródeł napięć była decyzja Zełenskiego z końca maja o nadaniu jednostce wojskowej nazwy „bohaterów UPA”. Spotkała się ona z krytyką ze strony polskich władz, w tym premiera Donalda Tuska, szefa Ministerstwa Obrony Narodowej, wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz przedstawicieli polskiej dyplomacji.

19 czerwca prezydent Karol Nawrocki poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Następnego dnia ukraiński prezydent odesłał odznaczenie do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.

Czytaj więcej

Po decyzji Zełenskiego liczba antyukraińskich treści w polskiej sieci wzrosła o 345 proc.

Z odznaczenia zrezygnowali również byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko. Inne polskie odznaczenia państwowe zwrócili także ukraińscy przedstawiciele władz, w tym szef MSZ Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.