45-letni Hitler Mussolini Simeon Flores, który czasem ukrywa swe imię ze względu na historyczne konotacje, to kandydat centrolewicowej partii Ahora Nación w wyborach na burmistrza miasta Queropalca w prowincji Lauricocha, w regionie Huánuco w Peru – podało BBC za lokalnym portalem Peru21. Na Hitlera zagłosowało 229 z nieco ponad 700 mieszkańców (34,5 proc). Dało mu to przewagę zaledwie 25 głosów nad kandydatem prawicowej partii Renovación Popular Perú Gasparem Benilde Osorio Zambrano, który zajął drugie miejsce.
Choć wynik wyborczy Floresa nie należy do spektakularnych, a do tego wybory odbyły się w małym i odległym zakątka Peru, zwycięstwo Hitlera Mussoliniego przyciągnęło uwagę światowych agencji prasowych z powodu jego imion. Są to bowiem także nazwiska dwóch okrytych złą sławą faszystowskich dyktatorów z lat 30. XX wieku: niemieckiego kanclerza Rzeszy Adolfa Hitlera i przywódcy Włoskiej Republiki Socjalnej Benito Mussoliniego (noszącego tytuł duce). Obaj są uznawani przez historyków oraz prawo międzynarodowe za zbrodniarzy z czasów II wojny światowej.
Czytaj więcej
W niewielkim mieście w dystrykcie Yungar, w regionie Ancash w peruwiańskiej części Andów o władzę walczy dwóch polityków, z których jeden nosi imię...
8 lat temu Hitler pokonał Lenina
Jak podaje BBC, Hitler Mussolini Simeon Flores urodził się w dystrykcie w centralnym departamencie Huánuco, około 360 km od stolicy Peru, Limy. Ale nie jest pierwszym wybranym na burmistrza Hitlerem.
W 2018 roku, również w Peru, Hitler Guesclin Alba Sánchez pokonał Lenina Vladimira Rodrígueza Valverdego w kolejnym wyścigu o fotel burmistrza dystryktu Yúngar. „Jestem dobrym Hitlerem” – powiedział Alba dziennikarzom w trakcie kampanii wyborczej.
Z kolei w Namibii Adolf Hitler Uunona wygrał w 2025 r. piąte z rzędu wybory lokalne. „Jako dziecko uważałem to imię za zupełnie normalne” – powiedział BBC .
Imię Hitler było do niedawna bardzo popularne w niektórych krajach Ameryki Południowej. Nadawano je chłopcom urodzonym niedługo przed wybuchem II wojny światowej albo w jej trakcie. Teraz jest spotykane coraz rzadziej. Podobnie jak inne modne kiedyś ekstrawaganckie imiona, które wymienił w swoim reportażu „Ostatni urugwajski Hitler” Leonardo Haberkorn: Feo Lindo Mendez (Brzydal Śliczny Mendez), Lucas Delirio (Łukasz Urojenie), Maternidad Latorre (Macierzyństwo Latorre) czy Selamira Godoy (Patrzysięnanią Godoy). Według reportażysty były one wynikiem swoistego konkursu rodziców na najbardziej pomysłowy wybór. Urzędy stanu cywilnego nie czyniły przeszkód przy rejestracji. Reportaż Haberkorna został przetłumaczony na język polski i ukazał się w zbiorze reportaży latynoamerykańskich „Dziobak literatury” pod redakcją Beaty Szady.