W ostatnich dniach na Mazowszu doszło do dwóch aktów przemocy w szkołach. Z tego powodu w piątek mazowieckie szkoły i przedszkola zostały objęte dodatkowym monitoringiem przez policję wspieraną przez straże miejskie.
Iwona Kijowska z Zespołu Prasowego Komendy Głównej Policji przekazała, że patrole policji wrócą w poniedziałek do szkół i będą tam obecne do odwołania. Funkcjonariusze mają pełnić służbę wokół placówek w patrolach pieszych i zmotoryzowanych. Będą również wchodzić na teren placówek, kontaktować się z pracownikami i z dyrekcją. – Policjanci będą mogli dokonywać kontroli plecaków, jeżeli uznają to za stosowne – na przykład, jeśli uznają, że dana osoba sprawia wrażenie, że coś jest nie w porządku bądź będą podejrzewać, że ma w plecaku jakiś niebezpieczny przedmiot – wyjaśniła Kijowska.
Patrole będą również kontrolować osoby przebywające w bezpośrednim sąsiedztwie placówek oświatowych, których zachowanie może wskazywać na stwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa uczniów.
Czytaj więcej
Każdy z ataków mógł mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia czy wreszcie niezauważone zaburzenia. Nie znamy jeszcze mot...
Policjanci będą rozmawiać z uczniami o groźbach w internecie
Kijowska zapowiedziała, że funkcjonariusze przeprowadzą rozmowy na temat ostatnich wydarzeń. Będą m.in. przypominać o konsekwencjach prawnych takich zachowań. – Niestety młodzież jest zazwyczaj nieświadoma konsekwencji swoich działań i myśli, że zamieszczenie w internecie gróźb jest formą żartu. Pogadanki mają na celu uświadomienie im, że tak nie jest – podkreśliła policjantka.
W sobotę policja poinformowała, że w związku z aktami przemocy, do których doszło na terenie szkół, dotychczas skontrolowanych zostało blisko 50 tys. placówek, zatrzymano 76 osób. Według Kijowskiej wśród dotychczas zatrzymanych większość przypadków dotyczy publikowania w internecie – głównie na zamkniętych grupach społecznościowych czy komunikatorach – treści nawołujących do popełnienia różnego rodzaju przestępstw: kierowania gróźb oraz mówienia, że posiadają lub planują zakup niebezpiecznych materiałów lub przedmiotów, takich jak nóż, maczeta lub broń palna. Przyznała, że wśród zatrzymanych były osoby, przy których znaleziono niebezpieczne narzędzia, ale była to zdecydowanie mniejsza grupa. – Każda z osób będzie traktowana indywidualnie. To będzie celem dalszego postępowania, teraz zbierany jest materiał dowodowy – powiedziała.
Czytaj więcej
Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za wychowanie młodych. Znaczenie ma to, co zamieszczamy w internecie i jak reagujemy na przemoc – mówi prof. Katarz...
Akty przemocy w szkołach na Mazowszu
W ostatnich dniach na Mazowszu doszło do dwóch aktów przemocy w szkołach. Z tego powodu w piątek mazowieckie szkoły i przedszkola zostały objęte dodatkowym monitoringiem przez policję wspieraną przez straże miejskie.
W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach (woj. mazowieckie) 15-latek zaatakował trzy osoby, w tym 37-letnią pracownicę placówki, która zmarła. Dzień wcześniej w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. Miał również plecak z materiałem wybuchowym domowej roboty.
Policjanci udaremnili też prawdopodobny atak w szkole w Sierpcu. Zatrzymany 17-latek, który groził, że „zrobi coś złego”, usłyszał zarzuty i został aresztowany na dwa miesiące.