W ciągu ponad 10 lat poszukiwań i badań Bologna zrekonstruował drzewo genealogiczne, które łączy ponad 42 tys. osób, w tym całą ludność republiki i połączył pokolenia rodzin z San Marino i z sąsiednich terytoriów Włoch.

San Marino liczy mniej mieszkańców niż drzewo genealogiczne stworzone przez 45-latka

Agencja Agi zaznaczyła, że liczba osób ujętych w drzewie genealogicznym jest imponująca, biorąc pod uwagę to, że obecnie ludność tego miniaturowego państwa liczy około 34 tys. osób.

Czytaj więcej

San Marino. 4 tys. euro grzywny za strzał w głowę kota ministra

Stworzona przez autora tej metodycznej i złożonej pracy baza danych obejmuje całą historię demograficzną, łącząc nie tylko mieszkańców San Marino, ale także poprzednie pokolenia, rodziny z sąsiednich włoskich terytoriów i sieć emigrantów.

Mężczyzna analizował spisy ludności, księgi urodzeń, akty zgonów i akty małżeństwa, nekrologi, dokumenty historyczne archiwów z San Marino i Włoch. Odwiedził także liczne cmentarze.

W niektórych przypadkach analiza DNA pozwoliła na identyfikację dalekich krewnych i odtworzenie więzów rodzinnych.

Twórca drzewa genealogicznego wszystkich mieszkańców San Marino: Pasja zrodzona z ciekawości

Drzewo genealogiczne zawiera też dokumenty sięgające XVII wieku i stało się punktem odniesienia dla wielu osób, które kontaktują się obecnie z jego twórcą, zainteresowanych odkryciem swoich korzeni.

– Moja pasja zrodziła się z pragnienia odkrywania własnych korzeni i z ciekawości, którą zaszczepiła we mnie moja babcia – powiedział Bologna. Podkreślił, że w niewielkiej pod względem terytorialnym społeczności więzi rodzinne są szczególnie silne.