Podejrzany przedmiot w Dormagen w Nadrenii Północnej-Westfalii został znaleziony przez przechodnia. Według dpa eksperci badają, czy mógł on zostać użyty do ataku na sieć elektroenergetyczną. Miejscowa policja robi również przegląd innych stacji elektroenergetycznych w okolicy, aby sprawdzić, czy nie zostały tam umieszczone inne podejrzane przedmioty.

Niemiecka sieć elektroenergetyczna na celowniku dywersantów

To kolejne w ostatnich dniach niepokojące wydarzenie, związane z siecią elektroenergetyczną w Niemczech. Wieczorem 1 września policja została wezwana do stacji elektroenergetycznej w Bergheim, także w Nadrenii Północnej-Westfalii, około 25 km na zachód od Kolonii, z powodu usterki technicznej. W wyniku zwarcia doszło tam do awarii kilku linii. Rankiem 2 września podano jednak, że był to „umyślny czyn, przestępstwo”. Szef MSW Nadrenii Północnej-Westfalii Herbert Reul poinformował, że policja bada tropy dotyczące działalności państwa trzeciego oraz lewicowego ekstremizmu.

Czytaj więcej

Roztrzęsione Niemcy. Co chwilę jakiś alarm. Za wszystkim stoi Rosja?

Improwizowane urządzenie wybuchowe służby znalazły też przy stacji transformatorowej w gminie Turnow-Preilack w Brandenburgii, nieopodal elektrowni węglowej Jaenschwalde na wschodzie Niemiec. Jak ocenił minister spraw wewnętrznych landu Jan Redmann, podłożenie ładunków było aktem sabotażu.

Niemieckie służby prowadzą śledztwo w sprawie aktów sabotażu wymierzonych w porządek konstytucyjny oraz zakłócenia działalności przedsiębiorstw publicznych. Wstępne ustalenia wskazują na porównywalny schemat organizacyjny sabotażu w Bergheim i ataku na sieć w Brandenburgii.

Niemcy oskarżają Rosję o próbę zamachu na lotnisku w Lipsku

Rząd Niemiec przypisał odpowiedzialność Rosji za sierpniowy incydent z dronem z materiałem wybuchowym na lotnisku w Lipsku. Według niemieckiej prasy podejrzanymi o próbę ataku na ukraiński samolot transportowy są mężczyzna z łotewskim paszportem, urodzony w Rosji, a także Rosjanin pochodzący z Białorusi. Władze w Moskwie odrzucają te zarzuty. 

Uśrednione poparcie dla niemieckiej AfD

Uśrednione poparcie dla niemieckiej AfD

Foto: PAP

Do nasilenia się aktów dywersji w Niemczech dochodzi w przededniu wyborów lokalnych w Saksonii-Anhalt, które odbędą się 6 września. Sondaże wskazują, że wybory wygra AfD, które może liczyć na ok. 40 proc. poparcia. Otwarta pozostaje jednak kwestia, czy Alternatywa dla Niemiec zdobędzie większość w lokalnym parlamencie, która pozwoli jej rządzić samodzielnie – gdyby tak się stało, Saksonia-Anhalt byłaby pierwszym landem, w którym AfD przejęłoby władzę.