Zespół kierowany przez Henrika-Alexandra Schuberta wyniki swojego badania opublikował w czasopiśmie naukowym „Social Science Research”.

Czytaj więcej

Ważne badanie o seksualności. Odkryto prawdę o męskim libido

Naukowcy zbadali związek między postępującą sekularyzacją a spadkiem liczby urodzeń

Badacze przeanalizowali dane z fińskich rejestrów administracyjnych z lat 1995–2019.

Wybór Finlandii nie był przypadkowy, ze względu na jej wysoce zsekularyzowaną kulturę oraz szczegółowy system ewidencji narodowej. Aby określić przynależność religijną, naukowcy przeanalizowali dane dotyczące podatków kościelnych. W Finlandii członkowie kościoła państwowego płacą określony podatek obliczany na podstawie ich dochodów w danej gminie, który jest pobierany automatycznie.

Coraz późniejsze macierzyństwo w UE (Eurostat, dane z 2024 roku)

Coraz późniejsze macierzyństwo w UE (Eurostat, dane z 2024 roku)

Foto: PAP

Obywatele mogą formalnie wystąpić z Kościoła, wypełniając dokumenty administracyjne lub korzystając z portali internetowych, co zwalnia ich z podatku w kolejnym roku.

Ponieważ utrzymanie członkostwa wiąże się z kosztami finansowymi, badacze uznali płacenie podatku za obiektywny miernik instytucjonalnej przynależności religijnej. Połączyli te rejestry podatkowe z rejestrami urodzeń i danymi wielopokoleniowymi, aby śledzić czas i liczbę urodzeń w populacji.

Ostateczny zestaw danych obejmował roczne rejestry dotyczące bezdzietnych par, zarówno pozostających w związkach małżeńskich, jak i żyjących w konkubinacie, co miało na celu zbadanie, w jaki sposób różne kombinacje przynależności religijnej wpływały na decyzję o rodzicielstwie.

Czytaj więcej

Naukowcy latami ignorowali ten niewielki narząd. Może "przewidzieć" długość życia

Postępująca sekularyzacja może wpływać na spadek liczby urodzeń, wykazali badacze

Naukowcy stwierdzili, że przez cały dwudziestoczteroletni okres badań wskaźnik urodzeń wśród członków Kościoła państwowego pozostawał wyraźnie wyższy niż wśród osób niebędących jego członkami. Różnica między tymi dwiema grupami z czasem również się pogłębiała. Podczas gdy wskaźnik urodzeń wśród osób niezrzeszonych religijnie gwałtownie spadł do poziomu bliskiego średnio jednego dziecka na kobietę w 2019 r. wskaźnik ten wśród osób zrzeszonych w Kościele państwowym spadał w znacznie wolniejszym tempie.

Analizując dane z perspektywy par, naukowcy odkryli wyjątkową dynamikę dotyczącą wyboru partnera. Przynależność religijna zarówno mężczyzny, jak i kobiety niezależnie od siebie korelowała ze zwiększonym prawdopodobieństwem posiadania dziecka.

Czytaj więcej

Swobodna zabawa niemowląt ważniejsza, niż sądzono. Badacze wyjaśniają jej znaczenie

Dlaczego religijność wpływa na dzietność

Postępująca sekularyzacja sprawia, że ubywa par, w których oboje partnerzy są wierzący, zauważyli badacze. Osoby religijne coraz częściej wiążą się z niewierzącymi, a takie związki mieszane mają mniej dzieci. Naukowcy sugerują, że tworzy to „samonapędzającą się pętlę”: spadek religijności nie tylko zmniejsza liczbę wiernych, lecz także obniża dzietność tych osób, które przy kościele zostają.

Aby oszacować to zjawisko, naukowcy stworzyli symulację. Sprawdzili, jak wyglądałaby dzietność w 2019 r., gdyby odsetek członków kościoła pozostał na poziomie z 2000 r. Okazało się, że gdyby nie spadek liczby wiernych, ogólny wskaźnik urodzeń byłby wyższy. Odchodzenie od Kościoła bezpośrednio przełożyło się na mniejszą liczbę par decydujących się na pierwsze dziecko.

Żeby wykluczyć wpływ innych czynników, badacze porównali rodzeństwa o różnych poglądach religijnych. Nawet przy uwzględnieniu identycznego pochodzenia rodzinnego bycie członkiem kościoła nadal wyraźnie wiązało się z posiadaniem większej liczby dzieci.