USA i Izrael od 28 lutego atakują z powietrza cele w Iranie, na co Iran odpowiada atakami odwetowymi na Izrael, bazy USA na Bliskim Wschodzie oraz cele w państwach Bliskiego Wschodu, które są sojusznikami USA. Iran zablokował też Cieśninę Ormuz (przez którą jednak, w ostatnim czasie, zaczął przepuszczać statki z krajów nieuważanych za wrogie), co doprowadziło do skokowego wzrostu (o ok. 50 proc.) cen ropy na światowych rynkach.

Donald Trump szuka porozumienia z Iranem, ale ma też wysłać więcej żołnierzy na Bliski Wschód

W pewnym momencie Donald Trump zaczął wyrażać oczekiwanie, że sojusznicy – w tym m.in. z NATO (wymieniał w tym kontekście Francję i Wielką Brytanię) – wyślą okręty na Bliski Wschód, by pomóc w odblokowaniu Cieśniny Ormuz. Reakcja sojuszników była chłodna – kanclerz Niemiec Friedrich Merz przypomniał m.in. że działania przeciw Iranowi nie mają mandatu ONZ, UE lub NATO, który czyniłby je legalnymi, podkreślał też, że USA nie konsultowały decyzji o ataku na Iran z sojusznikami. W odpowiedzi Trump zarzucił sojusznikom tchórzostwo. Przedstawiciele polskich władz podkreślali, że Polska nie wyśle żołnierzy na Bliski Wschód. 

Obecnie Donald Trump informuje o rozmowach prowadzonych ze stroną irańską. USA miały przekazać Iranowi 15-punktowy plan pokojowy, który przewiduje m.in. całkowitą rezygnację z programu nuklearnego oraz odblokowanie Cieśniny Ormuz. Negocjacje między Waszyngtonem a Teheranem mogą być prowadzone w Pakistanie.

Jednocześnie Reuters informuje, że USA mogą skierować na Bliski Wschód 3-4 tysiące żołnierzy z elitarnej 82. Dywizji Powietrznodesantowej. Siły te mogłyby zostać wykorzystane np. do zajęcia wybrzeży Cieśniny Ormuz lub wyspy Chark, która odgrywa kluczowe znaczenie jeśli chodzi o eksport ropy z Iranu. Jak pisze w rp.pl Jerzy Haszczyński , perspektywa zakończenia wojny przez USA niepokoi Izrael, ale też Arabię Saudyjską. Tymczasem w USA wojnę z Iranem popiera jedynie 35 proc. Amerykanów, przeciw jest 61 proc. 

Czytaj więcej

Sondażowy problem Donalda Trumpa. Amerykanie są niezadowoleni i nie chcą wojny z Iranem

Sondaż: 78 proc. mieszkańców największych miast w Polsce przeciw wsparciu USA w Iranie

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy, czy – ich zdaniem – Polska powinna wesprzeć działania USA i Izraela przeciw Iranowi. 

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

„Tak” odpowiedziało 13,5 proc. badanych.

Odpowiedzi „nie” udzieliło 69,5 proc. respondentów.

17 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie.

- Odsetek osób, które sądzą, że Polska nie powinna udzielać pomocy USA i Izraelowi wzrasta wraz z wiekiem (52 proc. – najmłodsi, 73 proc. - najstarsi). Podobne zdanie wyrażają trzy na cztery osoby posiadające wyższe wykształcenie i blisko ośmiu na dziesięciu respondentów (77 proc.), których dochód przekracza 7000 zł netto. Częściej niż pozostali potrzeby wsparcia USA i Izraela nie dostrzegają mieszkańcy największych miast (78 proc.) – komentuje wyniki badania Piotr Zimolzak, wiceprezes agencji badawczej SW Research.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 17-18 marca 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.