Do głośnych przeszukań doszło na początku września. Funkcjonariusze weszli do domu Roberta Bąkiewicza, byłego prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości oraz do siedziby stowarzyszenia. O przeszukaniu poinformował też w serwisie X były szef straży Marszu Niepodległości Mateusz Bożydar Marzoch, obecnie asystent wicemarszałka Sejmu z Konfederacji Krzysztofa Bosaka. „Dziś o 6:00 rano policja na polecenie prokuratury zapukała do mojego mieszkania z nakazem przeszukania. Sprawa dotyczy Marszu Niepodległości 2018. Będę informował o rozwoju sprawy” – napisał w serwisie X, choć ostatecznie funkcjonariusze nie przystąpili u niego do przeszukania, gdy okazało się, że w mieszkaniu nie ma jego komputera.