Oficjalnie „Słowaccy Poborowi” mieli zajmować się pomocą ludności cywilnej w czasie klęsk żywiołowych lub prowadzeniem zajęć z zakresu obrony cywilnej dla dzieci. Jednak — jak pisał w 2019 roku portal VSquare — narracja stosowana przez grupę zmieniła się ze skrajnie prawicowej na prorosyjską.
„Słowaccy Poborowi”: Od udziału w nabożeństwie ku czci faszysty po szkolenie w Rosji
Organizacja powstała w 2012 roku. Jej członkowie brali udział w nabożeństwie żałobnym ku czci Józefa Tiso, prezydenta faszystowskiego reżimu na Słowacji. Potem jednak lider „Słowackich Poborowych”, Peter Švrček, zdystansował się do tego wydarzenia i przyznał, że było to błędem.
Czytaj więcej
Premier Słowacji, Robert Fico, przeszedł operację po zamachu na jego życie, do którego doszło 15 maja, w trakcie wyjazdowego posiedzenia rządu.
Ponadto logo „Słowackich Poborowych”, według niektórych, było bardzo podobne do loga nazistowskiej organizacji młodzieżowej Hitlerjugend. Jednak członkowie organizacji przekonywali media, że nie mają nic wspólnego z „chorymi ideami nazizmu i faszyzmu”.
VSquare ujawnił, że lider organizacji, Švrček, był szkolony przez rosyjską organizację paramilitarną Narodnyj Sobor. W czasie trzytygodniowego pobytu w Rosji Švrček miał być szkolony przez byłych żołnierzy Specnazu. Zdobytą wiedzą miał dzielić się z członkami grupy.
Związki „Słowackich Poborowych” z „Nocnymi Wilkami”, członek organizacji walczył po stronie prorosyjskich separatystów
Po powrocie Švrčeka z Rosji część członków opuściło organizację nie godząc się na linię, jaką zaczęła przyjmować grupa. W organizacji zaczęły pojawiać się poglądy krytyczne wobec NATO i popierające braterstwo słowiańskich narodów (panslawistyczne). Ján Čarnogurský na marszu organizowanym przez „Słowackich Poborowych" miał przekonywać, że w przypadku konfliktu zbrojnego w Europie organizacja walczyłaby po stronie Rosji.
Czytaj więcej
To był atak na najważniejszego polityka współczesnej Słowacji. Ale strzały oddane w kierunku premiera Roberta Ficy nie są pierwszym zamachem, który...
Oprócz Čarnogurský'ego, znanego z prorosyjskich sympatii, w kręgu organizacji pojawili się też lider europejskiego odłamu rosyjskiej organizacji "Nocne Wilki", Jozef Hambálek. Członkowie "Słowackich Poborowych" mieli przechodzić szkolenie, w tym szkolenie z obsługi transporetra opancerzonego, w słowackiej siedzibie "Nocnych Wilków". Švrček był zaproszony na otwarcie siedziby tej organizacji, gdzie byli też przedstawiciele rosyjskiej ambasady.
Ján Čarnogurský na marszu organizowanym przez „Słowackich Poborowych" miał przekonywać, że w przypadku konfliktu zbrojnego w Europie organizacja walczyłaby po stronie Rosji
Były członek organizacji, Martin Keprta, był w Donbasie po wybuchu tam walk między ukraińską armią a prorosyjskimi separatystami. Kepta dołączył do rosyjskich separatystów. Organizacja jednak oficjalnie się od niego zdystansowała.
„Słowaccy Poborowi” to organizacja o charakterze paramilitarnym, z wyraźną, wewnętrzną hierarchią i podziałem na oddziały i pododdziały.
Serwis VSquare na początku 2022 roku ujawnił, że „Słowaccy Poborowi” brali udział w listopadzie 2021 roku we wspólnych ćwiczeniach z polską organizacją paramilitarną, „Strzelec”, w Jarosławiu.
Niedawno pojawiła się informacja, że zachodnie wywiady alarmują, że Rosja może dokonywać w najbliższym czasie ataków w Europie — w tym m.in. aktów sabotażu wymierzonych w infrastrukturę krytyczną w Europie.