Robert Fico, premier Słowacji, został postrzelony w brzuch 15 maja po tym jak w czasie wyjazdowego posiedzenia rządu wyszedł przed budynek, w którym się ono odbywało, do swoich zwolenników. Sprawcą zamachu był 71-letni Juraj C., poeta, były członek organizacji „Słowaccy Poborowi” o charakterze narodowo-radykalnym.
Gdzie doszło do zamachu na Roberta Ficę
Dmitrij Pieskow o zamachu na życie Roberta Ficy: Wielka tragedia
- To wielka tragedia. Mamy nadzieję, że pan Fico będzie w stanie wyjść z tego i wrócić do zdrowia tak szybko jak to możliwe. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia — powiedział Dmitrij Pieskow pytany o zamach na Ficę.
Czytaj więcej
To był atak na najważniejszego polityka współczesnej Słowacji. Ale strzały oddane w kierunku premiera Roberta Ficy nie są pierwszym zamachem, który...
Pieskow dodał, że siły Ficy życzy prezydent Rosji, Władimir Putin.
Rzecznik Kremla mówił też, że Słowacja nie zwróciła się o pomoc do Rosji w śledztwie dotyczącym próby zabójstwa (nie jest jasne dlaczego miałaby to zrobić). Odnotował jednak, że szef MSW Słowacji mówił, iż atak mógł mieć podłoże polityczne.
„Izwiestia”: Robert Fico krytykował NATO, był przeciw dostarczaniu Ukrainie broni
„Izwiestia” zauważają, że Fico „wielokrotnie krytykował NATO i politykę Zachodu wobec Ukrainy”.
„29 kwietnia premier powiedział, że wspiera zawieszenie broni na Ukrainie. Odnotował, że dostarczanie broni Kijowowi nie jest właściwym rozwiązaniem, a fundusze przeznaczone na ten cel są marnowane. Mówił też, że Słowacja nie ratyfikuje decyzji o przyjęciu Słowacji do NATO” - pisze rosyjski dziennik.
Fico doszedł do władzy po wyborach z jesieni 2023 roku. W kampanii wyborczej Fico zapowiadał, że Słowacja pod jego rządami wstrzyma pomoc wojskową dla Ukrainy — po wyborach zrealizował tę zapowiedź, obecnie Słowacja dostarcza Ukrainie tylko pomocy humanitarnej.