Koniec palenia marihuany w Tajlandii. Ministerstwo wprowadza zakaz

Do końca roku Tajlandia wprowadzi zakaz rekreacyjnego używania konopi indyjskich – zapowiada minister zdrowia tego kraju. „Niewłaściwe używanie konopi ma negatywny wpływ na tajskie dzieci” – tłumaczą politycy.

Publikacja: 29.02.2024 17:33

Po wejściu w życie nowych przepisów nie będzie można kupować marihuany "rekreacyjnej"

Po wejściu w życie nowych przepisów nie będzie można kupować marihuany "rekreacyjnej"

Foto: stock.adobe.com

Tajlandia wprowadzi zakaz rekreacyjnego używania marihuany do końca tego roku, ale nadal będzie zezwalać na jej używanie do celów medycznych.

– Projekt ustawy zostanie zatwierdzony przez rząd w przyszłym miesiącu, po czym trafi do parlamentu. Tam ma zostać przyjęty przed końcem roku – mówi minister zdrowia Tajlandii Cholnan Srikaew.

W Tajlandii znikną sklepy z konopiami indyjskimi

Jak tłumaczy minister, w Tajlandii nie ma prawa, które regulowałoby postępowanie z konopiami indyjskimi, przez co są one nadużywane. – Niewłaściwe używanie konopi ma negatywny wpływ na tajskie dzieci – wyjaśnia. – Na dłuższą metę może to prowadzić do spożywania innych narkotyków.

Niewłaściwe używanie konopi ma negatywny wpływ na tajskie dzieci

Minister zdrowia Tajlandii Cholnan Srikaew

Po wejściu w życie nowych przepisów nie będą już mogły działać sklepy z konopiami indyjskimi, państwo zniechęci również do uprawy marihuany w domu. Jak wyliczyło ministerstwo zdrowia, obecnie sklepów z marihuaną jest około 20 tys.

– W nowym prawie marihuana będzie rośliną kontrolowaną, więc jej uprawa wymagać będzie pozwolenia – powiedział. – Będziemy wspierać uprawę konopi dla branży medycznej i zdrowotnej – dodał.

Surowsze kary za uprawę i sprzedaż marihuany

Projekt ustawy przewiduje karę w wysokości do 60 000 bahtów (1700 dolarów) za rekreacyjne używania konopii. Osobom sprzedającym konopie indyjskie do użytku rekreacyjnego lub uczestniczącym w reklamie lub marketingu pączków, żywicy, ekstraktu lub urządzeń do palenia grozi kara więzienia do roku lub grzywna w wysokości do 100 000 bahtów (2800 dolarów). Możliwie są tez obie kary.

Prawo zaostrza również kary za uprawę konopi indyjskich bez zezwolenia. Grozi za to więzienie od jednego do trzech lat i grzywna od 20 000 bahtów (560 dolarów) do 300 000 bahtów (8000 dolarów).

Czytaj więcej

Amsterdam chce sprzedawać tylko marihuanę produkowaną w Holandii

Cholnan powiedział, że rząd uznaje korzyści gospodarcze płynące z branży konopi indyjskich, więc da przedsiębiorstwom czas na dostosowanie się do nowych przepisów. Sklepy mogłyby działać do czasu wygaśnięcia licencji i przekształcić się w legalne kliniki zajmujące się konopiami indyjskimi. Cholnan, dodał, że nowe rozporządzenie nie będzie miało wpływu na turystykę.

Po tym, jak Tajlandia stała się pierwszym krajem w Azji Południowo-Wschodniej, który w 2018 r. uwolnił użycie lecznicze i rekreacyjne w 2022 r., powstały tam dziesiątki tysięcy sklepów z konopiami indyjskimi.

Społeczeństwo
Szefowa niemieckiego MSW: Ponad 700 zatrzymanych przemytników ludzi
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Społeczeństwo
Roberto Cavalli nie żyje. Jego ekstrawagancki styl był uwielbiany przez gwiazdy
Społeczeństwo
Oscar Pistorius po wyjściu z więzienia nie może znaleźć pracy. "Zbyt toksyczny"
Społeczeństwo
Gumowa kaczka znaleziona na plaży po 18 latach. Przepłynęła setki kilometrów
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Społeczeństwo
Całe grupy społeczne korzystają na konflikcie z Ukrainą. Wojna sposobem na biedę