Przedstawiciele kanadyjskich parków narodowych poinformowały, że w piątek późnym wieczorem otrzymali alarm z urządzenia GPS wskazujący na atak niedźwiedzia w Red Deer River Valley w Parku Narodowym Banff.
Przekazano, że niedźwiedź, który zaatakował ludzi, został poddany eutanazji, ponieważ wykazywał agresywne zachowanie.
Według Kim Titchener, założycielki Bear Safety and More i przyjaciółki rodziny, ofiarami była kanadyjska para i ich pies.
Czytaj więcej
Na plaży w mieście Destin na Florydzie doszło do niecodziennego zdarzenia. Tuż obok plażowiczów, w wodach Zatoki Meksykańskiej pływał młody niedźwi...
Titchener, który zapewnia szkolenia w zakresie bezpieczeństwa niedźwiedzi, powiedziała, że do spotkań z niedźwiedziami dochodzi coraz częściej, ale śmiertelne ataki są niezwykle rzadkie.
- Powodem jest to, że coraz więcej ludzi wychodzi na zewnątrz. Niestety często są to osoby, które są niewyedukowane w tym temacie - dodała.
Do spotkań z niedźwiedziami często dochodzi jesienią
Do spotkań często dochodzi jesienią, gdy niedźwiedzie stają się bardziej aktywne w związku z poszukiwaniem jedzenia przed hibernacją w okresie zimowym.
Park Narodowy Banff, który co roku przyciąga ponad cztery miliony turystów, jest domem zarówno dla niedźwiedzi grizzly, jak i czarnych.
W Parku Narodowym Banff żyje około 60 niedźwiedzi grizzly i są one uważane za zagrożoną populację w w prowincji Alberta - podkreśliła Titchener.
Zespół ratunkowy dopiero w sobotę rano dotarł do zaatakowanej pary. Warunki pogodowe nie pozwalały na użycie śmigłowca i ratownicy musieli dojechać na miejsce drogą lądową.
Na miejscu odkryto ciała dwóch osób. Pobliski teren został zamknięty dla turystów.