- Obarczamy władze Iranu odpowiedzialnością za zabicie Mahsy Amini przez siły bezpieczeństwa - powiedziała Al Arabiya rodzina Amini.

W środę minęły 40 dni od śmierci młodej Iranki za nieprzepisowe noszenie hidżabu. W kraju nie słabną protesty. W stronę osób zgromadzonych przy grobie kobiet służby otworzyły ogień.

Czytaj więcej

Iran płonie. Starcy rozprawiają się z młodymi

Uczestnicy zgromadzenia skandowali w środę m.in. "Śmierć dyktatorowi", odnosząc się do przywódcy duchowego i politycznego Iranu ajatollaha Alego Chameneia.

Protesty zorganizowano również w Teheranie.

Trwające demonstracje stały się jednym z największych wyzwań dla władz Iranu od czasu rewolucji w 1979 r. Protestujący wzywają do zmiany reżimu.

Według niepotwierdzonych informacji podczas trwających protestów zginęło co najmniej 200 protestujących, a tysiące zostało aresztowanych.