Reklama
Rozwiń
Reklama

Iran płonie. Starcy rozprawiają się z młodymi

Przez Iran przetaczają się protesty. I choć ulice spłynęły krwią, a świat solidarnie śle wyrazy sympatii z protestującymi, to niewiele wskazuje, by ta „rewolucja” miała szanse powodzenia.
Protesty po śmierci 22-letniej Mahsy Amini przybrały rewolucyjną formę. Towarzyszy im często palenie

Protesty po śmierci 22-letniej Mahsy Amini przybrały rewolucyjną formę. Towarzyszy im często palenie hidżabów. Jak podczas demonstracji na ulicach Teheranu, 1 października (na zdjęciu)

Foto: Getty Images

Taśma numer jeden: Mahsa Amini

Wystarczy rzut oka na kilka dostępnych w sieci zdjęć: 22-latka z położonego w irańskim Kurdystanie Saghghezu nosiła się tak, jak olbrzymia większość dziewcząt w bogatszych dzielnicach irańskiej klasy średniej i biznesowego establishmentu. Nonszalancko zsunięta niemal na czubek głowy chusta, swobodnie narzucona bluza, odsłonięta szyja, mocny makijaż, starannie ułożona fryzura. Iranki od lat testują granice swobody obyczajowej, jakie są w danej chwili akceptowalne dla reżimu.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama