Reklama

Tunezja: Protesty w kraju. Ludzie walczą w sklepach o cukier

Setki Tunezyjczyków wyszły na ulicę w niedzielę wieczorem, by protestować przeciwko biedzie, wysokim cenom i brakom niektórych produktów żywnościowych - informuje Reuters.

Publikacja: 26.09.2022 05:41

Walka o cukier w supermarkecie w Tunezji

Walka o cukier w supermarkecie w Tunezji

Foto: Twitter

arb

Protesty zwiększają presję na administrację prezydenta Kajsa Sajeda rządzącą krajem borykającym się z kryzysem gospodarczym i politycznym. 

Władze Tunezji borykają się z inflacją, która zbliża się do blisko 9 proc. oraz z deficytem wielu produktów żywnościowych, co jest efektem tego, iż kraj nie jest w stanie pokryć kosztów importu części produktów.

Czytaj więcej

W Tunezji mniejszość dała prezydentowi wielką władzę

W kraju trwa także kryzys polityczny będący następstwem przejęcia pełni władzy wykonawczej przez prezydenta Sajeda i rozwiązania przez niego parlamentu w 2021 roku, co przeciwnicy polityczni prezydenta uznali za zamach stanu.

W jednej z ubogich dzielnic stolicy Tunezji, Tunisu, protestujący trzymali nad głowami bochenki chleba i krzyczeli "Gdzie jest Kajs Sajed?" - relacjonuje Reuters. W czasie protestu jego uczestnicy palili opony.

Reklama
Reklama

W innej dzielnicy doszło do blokady dróg w ramach protestu po samobójczej śmierci młodego mężczyzny, który miał się powiesić w wyniku nękania go przez policję, która zarekwirowała mu wagę używaną przez niego do sprzedaży owoców na ulicy, na co nie miał wymaganego pozwolenia. Wobec tych protestujących policja użyła gazu łzawiącego. W odpowiedzi uczestnicy protestu obrzucili policjantów kamieniami.

W miasteczku Douar Hicher protestujący skandowali "pracy, wolności i godności narodowej". "Gdzie jest cukier?" - krzyczeli.

Jak podkreśla Reuters deficyt żywności w Tunezji jest coraz ostrzejszy, półki w wielu supermarketach i piekarniach są puste, a Tunezyjczycy muszą stać wiele godzin w kolejkach po produkty takie jak cukier, mleko, masło, olej i ryż.

Media społecznościowe obiegają nagrania, na których widać jak kilkudziesięciu klientów sklepu walczy o kilogram cukru.

Rząd Tunezji boryka się obecnie z poważnym kryzysem finansowym i stara się pozyskać środki w MFW, aby uchronić finanse publiczne kraju przed całkowitym załamaniem się.

Reklama
Reklama

We wrześniu władze, po raz pierwszy od 12 lat, podniosły cenę butli z gazem o 14 proc. W kraju podniesiono też - po raz czwarty w roku - ceny benzyny, aby zredukować środki przeznaczone na subsydiowanie paliwa, co zalecił rządowi w Tunisie MFW.

Społeczeństwo
Premier Sanae Takaichi chce obudzić Japonię. Dokąd zmierza Kraj Kwitnącej Wiśni?
Społeczeństwo
Wznowiono pracę największej elektrowni jądrowej na świecie. Nie działała 15 lat
Społeczeństwo
Tysiące osób na ulicach duńskich miast. Nie chcą oddać USA Grenlandii
Społeczeństwo
Sondaż: Niemal co trzeci Kanadyjczyk obawia się najazdu USA
Społeczeństwo
Dr Mateusz Kłagisz: Iran z okresu monarchii też był krajem niesprawiedliwym
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama