40-latka pojawiła się w październiku w ratuszu, by obserwować syna, który brał udział w posiedzeniu lokalnego parlamentu młodych - informuje dziennik "Messaggero Veneto".

W Pordenone parlament młodych, złożony z 56 delegatów w wieku 9-16 lat, spotyka się raz w miesiącu, aby omówić lokalne sprawy - wyjaśniają włoskie media.

Mimo iż burmistrz miasta Antonio Di Bisceglie kilkukrotnie prosił muzułmankę, by ta odsłoniła twarz, by potwierdzić swoją tożsamość, kobieta odmówiła spełnienia tego polecenia. W efekcie z ratusza wyprowadził ją policjant. Chwilę później kobieta wróciła jednak do budynku. Wtedy burmistrz przerwał spotkanie.

Za swoje zachowanie kobieta została pierwotnie skazana na cztery miesiące pozbawienia wolności i 600 euro grzywny. Ostatecznie jednak kara została zmieniona na 30600 euro grzywny.

Skazana 40-latka jest mieszkanką miasteczka San Vito al Tagliamento od 16 lat. Kilka lat temu uzyskała włoskie obywatelstwo.

We Włoszech od 1975 roku obowiązują przepisy zakazujące zasłaniania twarzy w miejscach publicznych ze względów bezpieczeństwa.