Reklama

RPA. Masowe grabieże jak protest polityczny

Sprzeciw wobec aresztowania byłego prezydenta Jacoba Zumy zamienił się w falę napadów i pogromów centrów handlowych.
W Durbanie i wielu innych miastach rozkradzione zostały dziesiątki sklepów

W Durbanie i wielu innych miastach rozkradzione zostały dziesiątki sklepów

Foto: PAP/EPA

– Zabrali nawet bateryjki i resory – mówił dziennikarzom Bongani Mokoena, pracujący w rozgrabionym sklepie z częściami samochodowymi w Johannesburgu.

Policja poinformowała, że w trwających prawie tydzień rabunkach zginęły już 72 osoby. Ale nie zabito ich w starciach z oddziałami policji, lecz zostały zadeptane przez tłumy rabujące centra handlowe, zginęły przy wysadzaniu bankomatów lub w strzelaninach z innymi grupami rabusiów. Szpitale w Johannesburgu informują, że obecnie przyjmują trzy razy więcej rannych niż zwykle. Większość z nich pokaleczyła się (niektórzy bardzo ciężko), padając na posadzki centrów handlowych, usłanych odłamkami szkła z rozbitych szyb przemieszanych z rozsypaną mąką, cukrem i zalanych mlekiem.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama