- Większość osób pochodziła z sąsiedniej Gwatemali - poinformował w sobotę rządowy Narodowy Instytut Migracji (INM).

Wśród odkrytych w ciężarówkach, 401 osób pochodziło z Gwatemali, 53 z Hondurasu, 40 z Dominikany, 37 z Bangladeszu, 27 z Nikaragui, 18 z Salwadoru i osiem z Kuby.

Czytaj więcej

Amerykańska gospodarka tęskni za imigrantami

Było też sześciu mężczyzn z Ghany, cztery osoby z Wenezueli, czterech mężczyzn z Ekwadoru, mężczyzna z Indii i mężczyzna z Kamerunu.

Przekazano że 455 z migrantów to mężczyźni, a 145 to kobiety. Zatrzymane osoby zostaną odesłane do domu lub otrzymają szansę na uregulowanie ich pobytu w Meksyku, dodał instytut.

Większość migrantów z Ameryki Środkowej i reszty świata, którzy wjeżdżają do Meksyku kierują się do Stanów Zjednoczonych. Tłumaczą, że szukają ucieczki przed biedą lub przemocą w swoich krajach.