Akcja wydobywania chłopców z jaskini trwała trzy dni. W czasie akcji ocalono 12 chłopców i ich 24-letniego trenera.

W ratowaniu nastolatków brał udział brytyjski nurek Vernon Unsworth. W rozmowie z CNN powiedział on, że pomoc oferowana przez Elona Muska była chwytem reklamowym. Przypomnijmy, że szef SpaceX pojechał do Tajlandii i przywiózł ze sobą specjalnie zaprojektowaną kapsułę, która miała pomóc w uratowaniu chłopców. Służby ratunkowe nie skorzystały z jego sprzętu.

Unsworth powiedział, że Musk może "wsadzić sobie swoją kapsułę tam, gdzie boli". Zdaniem płetwonurka łódź podwodna zaprojektowana przez inżynierów Muska nie przepłynęłaby w jaskini 50 metrów.

Na słowa Unswortha odpowiedział Musk na Twitterze. Szef Tesli stwierdził, że nigdy nie widział go w jaskini. Poprosił również płetwonurka o wrzucenie filmu z akcji ratunkowej. W kolejnym wpisie dodał, że film nie będzie potrzebny, bo zaprojektowana kapsuła dotrze do miejsca, w którym przebywali chłopcy. "Sam się o to prosiłeś pedofilu" - napisał Musk. Po kilku godzinach wpisy zostały usunięte.

W środę Musk napisał na Twitterze, że swój wpis o "pedofilu" napisał "w gniewie". "Jak sugeruje ten dobrze napisany artykuł (Musk odpowiadał na artykuł na portalu quora.com - przyp. red.), moje słowa zostały wypowiedziane w gniewie, po tym jak pan Unsworth powiedział kilka nieprawd i zaangażował się w akt seksualny z kapsułą, która została zbudowana jako akt dobroci i zgodnie ze specyfikacją od lidera zespołu nurkowego" - stwierdził przedsiębiorca.

"Mimo to jego działania przeciwko mnie nie usprawiedliwiają moich działań przeciwko niemu i za to przepraszam pana Unswortha i fitę, którą reprezentuje. Wina jest moja i tylko moja" - napisał Elon Musk.