Reklama

Nyska wojna o staruszka

Dziennikarze oskarżają policję o asystowanie przy nielegalnej eksmisji. Funkcjonariusze zarzucają im naruszenie nietykalności
Nyska wojna o staruszka

Foto: Rzeczpospolita

Skończyło się na szarpaninie i wzajemnych oskarżeniach. Zaczęło od tego, że 9 lipca przed jeden z domów w Nysie podjechała biała furgonetka. Potem zjawili się także miejscowi policjanci.

Tam, gdzie przyjechali, trwa głośny w mieście konflikt pomiędzy nabywcami domu a 92-letnim Stanisławem Dubrawskim, który twierdzi, że do dziś nie otrzymał od nich pieniędzy za sprzedaż swojej własności. Mieszkają więc razem, a nowi właściciele próbują staruszka usunąć.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama