Ten region w zachodnim Sudanie jest zniszczony przez trwający od dziesięcioleci konflikt między arabskimi wojownikami Dżandżawidami a niearabskimi mieszkańcami. W efekcie walk Darfur stał się terenem największego kryzysu humanitarnego na świecie. Liczbę ofiar ostatniego, dziesięcioletniego etapu konfliktu szacuje się na ponad 200 tysięcy, w ciągu trwającej w sumie ponad 50 lat konfrontacji poszkodowanych zostało ponad 2 miliony ludzi, zaś ponad 4,5 mln  zostało zmuszonych do emigracji.

W stolicy Kataru, Dausze, zebrały się setki delegatów państw, które zamierzają zebrać miliardy dolarów na odbudowę tego regionu.

- Konferencja jest wyjątkową okazją dla Darfuru, by odwrócić losy tego konfliktu - powiedział Jorg Kühnel, szef zespołu Programu Rozwoju ONZ w Sudanie.

Rząd Wielkiej Brytanii obiecał dziś co najmniej 16,5 miliona dolarów rocznie przez trzy lata, aby pomoc ludności w powrocie do normalnego życia - w rozwoju edukacji, rolnictwa, tworzeniu miejsc pracy.

- Nasza pomoc skierowana jest do najbiedniejszych, którzy dzięki niej będą mogli stanąć na własnych nogach i lepiej sobie radzić w czasie kryzysu - stwierdziła Lynne Featherstone, brytyjska minister ds. rozwoju międzynarodowego.

Dwudniowa konferencja, która zaczyna się dziś w Dausze, została uzgodniona w ramach porozumienia z lipca 2011 roku między rządem Sudanu i reprezentującym Darfur Ruchem Sprawiedliwości i Równości. Porozumienie teoretycznie zakończyło wojnę w Darfurze, ale region jest nadal bardzo niespokojny.

Porozumienie z lipca 2011 roku było postrzegane jako podstawa dla międzynarodowych wysiłków w celu położenia kresu przemocy. Jednak setki tysięcy uchodźców zmuszonych do ucieczki twierdzą, że wrócą do Darfuru tylko pod warunkiem otrzymania rekompensat,

Tuż przed konferencją doszło do protestów w obozach uchodźców, zwłaszcza tych, które są  kontrolowane przez grupy rebeliantów nie będące sygnatariuszami porozumienia.

Donatorzy radzą nad ratowaniem Darfuru

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ