Pierwszy Marsz Równości odbył się w Białymstoku 20 lipca. Marsz był zakłócany przez kontrdemonstrantów - w tym m.in. pseudokibiców piłkarskich - którzy obrzucali jego uczestników kamieniami i petardami, palili tęczowe flagi, a także ścierali się z policją.

Do pierwszych incydentów doszło przed wyruszeniem marszu, pobity został m.in. 14-letni chłopak.

Premier Mateusz Morawiecki trzy dni po Marszu mówił, że „w Polsce jest miejsce dla każdego, ale nie ma miejsca na takie chuligańskie, barbarzyńskie traktowanie drugiego człowieka”.

W związku z wydarzeniami w Białymstoku Platforma Obywatelska domagała się dymisji ówczesnej szefowej MSWiA Elżbiety Witek.

Postępowania w sprawie przestępstw popełnionych w związku z marszem prowadzi Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe. Jak dotąd zarzuty postawiono siedmiu osobom.

- Napisałem do szpitali, napisałem do policji, żeby mi pokazano z tego okresu, ilu poszkodowanych zgłosiło się po tych uroczystościach. Zobaczymy, jakie odpowiedzi przyjdą. Bardzo jestem sam ciekawy - mówił 6 sierpnia w programie #RZECZoPOLITYCE poseł Marek Jakubiak. Odpowiedzi, które otrzymał, opublikował na Twitterze.

Uniwersytecki Dziecięcy Szpital Kliniczny w Białymstoku odpowiedział posłowi, że nie odnotował zgłoszeń osób poszkodowanych podczas marszu.

"Nikt nie zgłosił się w trakcie trwania marszu a także po jego zakończeniu z objawami wskazującymi na stosowanie przemocy" - napisał przedstawiciel Samodzielnego Szpitala Miejskiego im. PCK.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Marek Jakubiak zamieścił też pismo, jakie otrzymał od zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku mł. ins. Jacka Kumpiałowskiego. Czytamy w nim, że "na terenie miasta Białystok do funkcjonariuszy Policji nie zgłosiła się jakakolwiek osoba z ranami czy uszkodzeniami ciała w trakcie marszu". "Nie było też takich zgłoszeń bezpośrednio po zakończeniu marszu" - stwierdził zastępca komendanta.

Jak dodał, w trakcie trwania marszu lub bezpośrednio po nim jedna osoba zgłosiła przestępstwo z art. 158 par. 1 kodeksu karnego (udział w bójce lub pobiciu) w związku z art. 57a par. 1 kodeksu karnego (występek o charakterze chuligańskim), jedna osoba zgłosiła przestępstwo z art. 157 par. 2 kodeksu karnego (naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni).