Informację przekazał Onet, który cytuje Małgorzatę Wersocką z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że do siedziby ambasady trafiła koperta z niezidentyfikowanym proszkiem.
Przesyłka trafiła do placówki dyplomatycznej około godziny 12.
Potwierdza to st. kpt. Wojciech Kapczyński z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Straż wysłała na miejsce osiem jednostek, w tym Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego. Ponieważ podejrzana koperta nie znajdowała się w głównym budynku ambasady, ale w niewielkim budynku obok niej, nie zaistniała potrzeba ewakuacji pracowników placówki.
Jak relacjonował st. kpt. Wojciech Kapczyński, analiza przeprowadzona przez funkcjonariuszy z grupy ratowniczej, proszek w kopercie nie stanowił zagrożenia.
Akcja służb zakończyła się o godzinie 15.30.
Na miejscu działa jeszcze policja, która ustala szczegóły zajścia.