Pierwsze czytanie opracowanego przez Platformę Obywatelską projektu nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości w gminach (druk nr 2377) trwa w komisjach Sejmu już prawie miesiąc. Największe kontrowersje wzbudza propozycja, by to zarządy wspólnot mieszkaniowych odpowiadały za deklaracje i pobór opłat za odbiór odpadów. Za takim rozwiązaniem optują gminy. Przeciwko są zarządcy nieruchomości.
– Czy propozycja PO się ostanie, zadecydują posłowie – mówi Tadeusz Arkit, przewodniczący sejmowej podkomisji nadzwyczajnej, która obecnie dyskutuje nad projektem.
Poczekajmy do jesieni
Wprowadzenia korzystnego dla gmin rozwiązania domaga się m.in. Unia Metropolii Polskich. Postuluje, by określone w art. 2 ustawy obowiązki właściciela nieruchomości zabudowanej budynkiem wielolokalowym, w którym ustanowiono odrębną własność lokali, obciążały osobę (osoby) sprawujące zarząd nad nieruchomością wspólną.
Przeciwko takiemu zapisowi zaprotestowały na wtorkowym posiedzeniu sejmowej podkomisji nadzwyczajnej organizacje zrzeszające zarządców nieruchomości.
– To spowoduje, że zarządy staną się odpowiedzialne nie tylko za rzetelność wypełnianych przez sąsiadów deklaracji, ale także za ich zobowiązania podatkowe – argumentował Michał Lech, radca prawny i członek Dolnośląskiego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości.
Zarządcy podnoszą, że wspólnota mieszkaniowa nie ma żadnych narzędzi (poza drogą sądową), aby wyegzekwować od właścicieli opłaty.
– Proponujemy, aby za deklarację i opłaty każdy właściciel odpowiadał osobiście – dodaje Michał Lech.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Również rząd uważa, że ta kwestia powinna zostać odłożona do jesieni, kiedy rozpoczną się prace nad dużą nowelizacją ustawy.
– Problem składania deklaracji i rozliczania opłat za odpady komunalne w budynkach wielorodzinnych powinien zostać uwzględniony w tzw. dużej nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, nad którą będziemy pracować jesienią – mówi Janusz Ostapiuk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska.
Stawki maksymalne
Ministerstwo Środowiska ustosunkowało się także do innych propozycji zawartych w projekcie PO, a także tych zawartych w dokumencie opracowanym przez SLD (druk nr 2404).
– Najciekawszą propozycją SLD jest wskazanie maksymalnych stawek opłat za odbiór odpadów – mówi Janusz Ostapiuk. – Chcę poinformować, że MŚ zleciło ich wyliczenie uczelniom wyższym – dodaje.
Wiceminister pozytywnie ocenił rozwiązanie, zgodnie z którym egzekucję opłat przejęłyby urzędy skarbowe. Jego zaciekawienie wzbudził pomysł nieodpłatnego przekazywania do PSZOK przeterminowanych leków.
– To spowoduje, że gminy będą płacić za ich utylizację – zaznaczył Ostapiuk.
Skrytykował natomiast pomysł, aby popioły z palenisk domowych były obligatoryjnie zbierane w sposób selektywny.
etap legislacyjny w komisjach sejmowych