Reklama

Powiaty zrealizują bezpłatną pomoc prawną

Adwokaci i radcowie prawni mają udzielać najuboższym porad prawnych bezpłatnie. Organizacją i finansowaniem tego zadania będą się zajmować powiaty.

Aktualizacja: 09.02.2015 07:25 Publikacja: 09.02.2015 07:09

Powiaty zrealizują bezpłatną pomoc prawną

Foto: Fotorzepa, Magda Starowieyska

Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło właśnie projekt ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej i informacji prawnej. Zgodnie z jego propozycją porad prawnych najuboższym mają udzielać adwokaci oraz radcowie prawni. Za organizację systemu zaś mają odpowiadać powiaty. To samorządy będą bowiem zawierały umowy z prawnikami udzielającymi porad, prowadziły rozliczenia i sporządzały sprawozdania z realizacji zadania. Powiaty mają też odpowiadać za stworzenie warunków do funkcjonowania systemu bezpłatnego poradnictwa prawnego, zapewniając m.in. lokale.

–Wszystko niby w porządku, tylko nie do końca wiadomo, jaki charakter ma mieć to zadanie – mówi Grzegorz Kubalski, prawnik Związku Powiatów Polskich. – W jednym miejscu projekt mówi, że bezpłatna pomoc prawna ma być zadaniem zleconym z zakresu administracji rządowej, a w innym – że zadaniem własnym powiatów – wskazuje.

Dla samorządów może oznaczać tylko tyle, że rząd po raz kolejny próbuje realizować swoje obietnice ich rękami i za ich, przynajmniej częściowo, pieniądze. Dla nikogo nie jest już bowiem nowiną, że dotacje rządowe przekazywane na realizację zadań zleconych samorządom są notorycznie zaniżane. W konsekwencji gminy, powiaty czy województwa są zmuszane do ich współfinansowania, narażając się na odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Dopłacanie do zadań zleconych z samorządowych budżetów jest sprzeczne z prawem.

Tego, że do bezpłatnej pomocy prawnej powiaty będą musiały dokładać, ministerialny projekt nie ukrywa. Z jego przepisów wprost bowiem wynika, że państwowa dotacja ma pokryć wyłącznie wynagrodzenia z tytułu zawartych z adwokatami i radcami prawnymi umów. To zaś oznacza, że koszty obsługi administracyjnej zadania (m.in. lokalu, sprzętu i materiałów eksploatacyjnych) zostają programowo przerzucone na powiaty. Nie będą to kwoty małe, skoro przeprowadzone przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej badania istniejących obecnie punktów porad wskazało, że koszty osobowe wynoszą zaledwie około 1/3 ogólnych kosztów świadczenia porad. Może się zatem okazać, że powiaty będą zmuszone dokładać do tego zadania dwa razy więcej, niż będzie wynosić dotacja z budżetu centralnego.

– Z punktu widzenia administracji rządowej sytuacja jest zatem idealna: w kolejnym sprawozdaniu będzie można się wykazać zrealizowaniem obietnicy, a za jej realizację w większości zapłaci kto inny – komentuje Grzegorz Kubalski.

Reklama
Reklama
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF coraz bliżej. Skarbówka przyznaje: będzie problem z fałszywymi fakturami
Praca, Emerytury i renty
Przywilej dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Nie wszyscy o nim wiedzą
Zawody prawnicze
Bezkarni prokuratorzy. Nie mylą się, czy może prawo jest martwe?
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Prawo karne
Drogowe wykroczenie ministra Waldemara Żurka. Policja bada sprawę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama