W takim postępowaniu organizacji ekologicznej nie przysługuje szczególne uprawnienie procesowe polegające na możliwości złożenia odwołania od decyzji, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji, także w przypadku, gdy nie brała ona udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji.
Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 9 czerwca 2016 r., w którym oddalił skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 15 maja 2014 r. (IV SA/Wa 2909 /13).
Stan faktyczny
Inwestor złożył wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy centrum handlowego. Prezydent miasta uznał, że w postępowaniu tym nie ma konieczności przeprowadzania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Organ wydał decyzję środowiskową, od której żadna ze stron postępowania w ustawowym terminie nie złożyła odwołania. Odwołanie złożyło jednak stowarzyszenie będące organizacją ekologiczną. Stowarzyszenie nie brało udziału w postępowaniu przed organem I instancji. W odwołaniu stowarzyszenie złożyło wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu.
Samorządowe kolegium odwoławcze (SKO) w drodze postanowienia uznało, że odwołanie stowarzyszenia jest niedopuszczalne. Nie ma w tym przypadku zastosowania przepis przyznający organizacji ekologicznej prawo wniesienia odwołania od decyzji wydanej w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji, również w sytuacji, gdy nie brała ona udziału w postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji (art. 44 ust. 2 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko). W przedmiotowym postępowaniu nie przeprowadzano oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, zatem udział czynnika społecznego w tej sprawie nie był konieczny.
Nie zostały również spełnione przesłanki umożliwiające udział organizacji ekologicznej w postępowaniu na zasadach ogólnych, tj. jako organizacji społecznej (art. 31 k.p.a.), ponieważ stowarzyszenie nie brało udziału w postępowaniu przed organem I instancji. Gdyby toczyło się postępowanie odwoławcze na wniosek innego uprawnionego podmiotu (strony), SKO miałoby obowiązek zbadać wniosek stowarzyszenia o dopuszczenie do udziału w postępowaniu i, w razie jego uwzględnienia, rozpatrzeć odwołanie. Ponieważ jednak żadna ze stron postępowania nie zaskarżyła decyzji, postępowanie odwoławcze w ogóle nie zostało wszczęte i SKO nie mogło rozpatrzeć wniosku stowarzyszenia o dopuszczenie do postępowania.