Według sędziego Przemysława W.Radzika Paulina P., sędzia Sądu Rejonowego dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi Paulina P. miała się dopuścić rażącej i oczywistej obrazy przepisów prawa, a także uchybić godności sędziego poprzez:

– nieuzasadnione odraczanie terminu wydania postanowienia w przedmiocie wniosku o zezwolenie na wyjazd podczas ferii zimowych małoletniej córki stron postępowania i rozpoznanie tego wniosku po upływie 60 dni, co wniosek ten uczyniło bezprzedmiotowym,

– ignorowanie ustawowego terminu do rozpoznania 5 wniosków o przyjęcie do szpitala psychiatrycznego bez zgody pacjenta i wydanie rodzaju postanowień po upływie ponad 200 dni po upływie ostatniego przewidzianego ustawą terminu,

– wydanie postanowienia o umorzeniu postępowania z uwagi na zawarcie ugody, która w rzeczywistości nie została zawarta,

– braku zawiadomienia strony o toczącym się postępowaniu o przysposobienie dziecka wraz z brakiem żądania opinii kwalifikacyjnej o przysposabiającym.

Czytaj też: Dyscyplinarki sędziów: Polska odpowiada Brukseli

Zdaniem zastępcy rzecznika doszło do naruszenia normy art. 82 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie obowiązku postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym powinności wymierzania sprawiedliwości zgodnie z przepisami prawa oraz naruszenia zasad etyki zawodowej.

Wobec sędzi zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne.   Zastępca rzecznika  zwrócił się do Prezesa Sądu Najwyższego, kierującego pracą Izby Dyscyplinarnej o wyznaczenie sądu dyscyplinarnego do rozpoznania sprawy w I instancji.