Reklama

Audytora bez certyfikatu można zwolnić

Sądowy inspektor kontroli wewnętrznej, który przez cztery i pół roku pełnienia obowiązków audytora nie zdobył certyfikatu niezbędnego na tym stanowisku, może być z tego powodu zwolniony.

Publikacja: 20.11.2014 08:44

Audytora bez certyfikatu można zwolnić

Foto: www.sxc.hu

Audytorzy w sądach działają na podstawie ustawy o finansach publicznych i mają prawo kontrolować zarówno prezesa, jak i dyrektora sądu. Zadaniem audytora jest bowiem troska o racjonalne i oszczędne wydawanie publicznych pieniędzy.

Na tym stanowisku w Sądzie Okręgowym w Tarnowie została zatrudniona inspektorka kontroli wewnętrznej. Do czasu uzyskania niezbędnego certyfikatu miała jedynie pełnić obowiązki audytora. Po kilku latach takiego zatrudnienia minister sprawiedliwości wytknął sądowi, że osoba pełniąca obowiązki audytora nie spełnia formalnych wymogów do zajmowania tego stanowiska.

Prezes sądu zobowiązał więc pracownicę do podjęcia studiów podyplomowych w tym zakresie i podejścia do egzaminu na audytora. Był to warunek pozostania na stanowisku. W znacznej mierze sąd sfinansował pracownicy to podnoszenie kwalifikacji. Pierwotnie miała to zrobić do połowy 2011 r., ostatecznie prezes zgodził się, aby proces ten mógł trwać aż do końca 2011 r.

Fałszowanie delegacji służbowych dyskwalifikuje audytora

Pomimo kilku prób zdania egzaminu na certyfikat audytora inspektorce nie udało się zdobyć uprawnień. Na początku stycznia 2012 r. sąd skierował ją na szkolenie dla audytorów. Pracownica wystąpiła jednak w tym samym terminie o urlop wypoczynkowy. Załatwiła sobie wolne z pominięciem ścieżki służbowej.

Reklama
Reklama

W marcu 2012 r. dostała wypowiedzenie. W uzasadnieniu pojawiły się dwa zarzuty – brak kwalifikacji do pracy na stanowisku audytora oraz utrata zaufania do niej jako osoby pełniącej szczególną funkcję kontrolną w sądzie.

Okazało się mianowicie, że podczas rozliczania delegacji podała nieprawdziwe informacje o swojej obecności na szkoleniu. Pomimo bowiem że spóźniła się na zajęcia, a potem wyszła przed ich zakończeniem, w delegacji napisała, że uczestniczyła w szkoleniu od początku do końca. Uzyskała dzięki temu wyższe świadczenie z tytułu podróży służbowej.

Gdy pracownica złożyła odwołanie od wypowiedzenia do sądu, ten przyznał jej 15 tys. zł odszkodowania za bezprawne zwolnienie. Sędziowie stwierdzili bowiem, że skoro pracowała na stanowisku audytora, to zgodnie z art. 277 ust. 4 i art. 281 ustawy o finansach publicznych pracodawca miał obowiązek skonsultować zamiar zwolnienia z komitetem audytu. Sąd nie uwzględniły zarzutów dotyczących utraty zaufania do osoby fałszującej druki delegacji.

Tego samego zdania był Sąd Okręgowy w Rzeszowie, który rozpatrywał apelację byłego pracodawcy. Dopiero skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego zmieniła wynik sprawy.

SN w wyroku z 19 listopada uwzględnił bowiem wszystkie zarzuty tarnowskiego sądu. Dotyczyły one zarówno braku szczególnej ochrony pracownika pełniącego tylko obowiązki audytora, jak i pominiętych przez sądy obu instancji zarzutów dotyczących utraty zaufania do pracownika pełniącego szczególną funkcję w sądzie okręgowym.

– Zaskarżone wyroki są ewidentnie błędne –powiedział Zbigniew Myszka, sędzia SN, w uzasadnieniu do wyroku. – Wzmożona ochrona stosunku pracy nie może dotyczyć osoby, która nie jest audytorem, bo nie spełnia ustawowych wymogów do pracy na tym stanowisku. Brak tych kwalifikacji, które pomimo licznych wezwań i wsparcia pracodawcy nie zostały uzupełnione przez prawie cztery i pół roku zatrudnienia, stanowi bezsporną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę – wskazał.

Reklama
Reklama

SN nakazał także ponowne rozpatrzenie zarzutów dotyczących utraty zaufania do pracownicy, która, pełniąc obowiązki audytora, sama fałszowała druki delegacji, by zyskać w ten sposób niewielkie kwoty. Zdaniem SN takie zachowanie dyskwalifikuje zainteresowaną jako audytora.

sygnatura akt: III PK 21/14

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Dostęp do KSeF nie taki prosty. Chcesz wejść - zapłać za komercyjny klucz
Prawo w Polsce
Ministerstwo przecina spór o medycynę estetyczną. Jest jednoznaczne stanowisko
Konsumenci
Kredyt konsumencki musi być na potrzeby mieszkaniowe? SN w sprawie frankowiczów
Prawo karne
„Prawo Myrchy” już działa, pierwsi kierowcy z surowymi karami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama