Informację o przesłuchaniu prezesa Prawa i Sprawiedliwości potwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak.
– Nic specjalnego nie było, to były pytania w gruncie rzeczy o oceny prawne tego, co się dzieje ostatnio. Ja te oceny przedstawiłem (...). Przesłuchanie było przeprowadzone w sposób prawidłowy, bardzo kulturalny – powiedział Jarosław Kaczyński po wyjściu z prokuratury.
Czytaj więcej
Myślę, że w najbliższych tygodniach możemy się spodziewać jakichś ruchów ze strony prokuratury – powiedział prokurator generalny Waldemar Żurek.
Śledztwo w sprawie sędziów TK. Na liście świadków Karol Nawrocki
Śledztwo, w którym przesłuchany został lider PiS dotyczy niedopuszczenia do orzekania czworga spośród sześciorga wybranych w marcu przez Sejm sędziów TK: Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego. Zawiadomienie w tej sprawie złożyło dwoje pozostałych wybranych wtedy sędziów TK – jednak dopuszczonych do orzekania – Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek.
W ramach śledztwa pod koniec września przedstawiono zarzuty m.in. nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków dwóm osobom: dyrektorowi kancelarii TK oraz komendantowi Straży Trybunalskiej. Ponadto w ramach śledztwa jako świadka przesłuchano w maju szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego. Prokuratura chce też przesłuchać w tej sprawie prezydenta Karola Nawrockiego.
Spór dotyczący ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego sięga kwietnia. 13 marca Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Do złożenia ślubowania w Pałacu Prezydenckim zaproszone zostało tylko dwoje: Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek. W przypadku pozostałych czworga, Kancelaria Prezydenta wskazywała, że podczas procedury w Sejmie dochodziło do błędów i ich sytuacja jest analizowana.
Czytaj więcej
Andrzej Stróżny został zatrudniony wobec, jak czytamy w komunikacie TK, "bezprecedensowego ataku Prokuratury Krajowej wymierzonego w Trybunał Konst...
Wobec tego sędziowie ci złożyli 9 kwietnia w sejmowej Sali Kolumnowej ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”, zanieśli poświadczenie w tej sprawie do KPRP, a następnie udali się do siedziby Trybunału. Prezes TK nie dopuścił ich jednak do orzekania, twierdząc, że zdarzeń z Sejmu nie można potraktować jako ślubowania „wobec prezydenta”.
Podobnie było w przypadku Macieja Berka, który złożył ślubowanie 14 października w Sejmie, a dokumenty w tej sprawie złożył w Kancelarii Prezydenta. Następnie Berek udał się do siedziby TK, gdzie m.in. rozmawiał ze Święczkowskim. Relacjonując wydarzenia z siedziby TK, Berek powiedział w TVN24, że Święczkowski uniemożliwił mu wejście do pokoju sędziów TK, gdzie był zaproszony. Jak mówił, Święczkowski „wsunął się bezpośrednio” w taki sposób, by on dalej nie wchodził. Ocenił, że Święczkowski „fizycznie uniemożliwił” mu wejście; zastrzegł, że nie doszło między nimi do „szarpaniny”. Wtedy właśnie poinformował o złożeniu zawiadomienia.
Święczkowski w Polsat News zaprzeczył, by doszło do fizycznego starcia z Berkiem, gdy blokował mu dostęp do sędziowskiej części budynku. Zadeklarował też, że w razie potrzeby udostępni organom ścigania nagrania z kamer wewnątrz TK, które nagrały całe zajście.