„Celem niniejszego pisma Prezesa TK jest zainicjowanie szerokiej analizy orzeczeń sądów powszechnych, w których dopuszczono się dokonania bez podstawy prawnej kontroli orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, odmówiono uznania wyroków TK za ostateczne i powszechnie obowiązujące lub zakwestionowano status sędziów TK oraz legalność ich wyboru” - czytamy na stronie TK.
Prezes TK chce by Trybunał miał należną mu pozycję
Prezes TK wniósł również o dokonanie przez zastępcę rzecznika dyscyplinarnego oceny zachowania takich sędziów pod kątem ewentualnej możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego.
„Działanie Prezesa TK stanowi wyraz sprzeciwu wobec przyczyniania się organów władzy publicznej do pogłębiania chaosu prawnego oraz umotywowane jest szczególną troską o zagwarantowanie Trybunałowi Konstytucyjnemu należnej mu pozycji zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej” - napisano w komunikacie.
Czytaj więcej
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski został w poniedziałek przesłuchany w warszawskiej prokuraturze okręgowej w związku ze złożonym...
Wyroki bez publikacji, nie ma pieniędzy dla sędziów TK
Przypomnijmy, że zgodnie z uchwałą Sejmu z marca 2024 r. wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw. W grudniu 2024 r. również rząd przyjął uchwałę, zgodnie z którą wyroki TK, jako "organu nieuprawnionego" nie będą publikowane. W uchwale powołano się na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczących polskiego wymiaru sprawiedliwości i sędziów zasiadających w TK. Rząd uznał, że Trybunał "w aktualnym składzie jest niezdolny do wykonywania zadań określonych w art. 188 i art. 189 Konstytucji RP".
Prawnicy nie są zgodni, czy brak publikacji w urzędowym publikatorze pozbawia wyroki wydane przez TK mocy obowiązującej. Według części z nich wyroki Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne od momentu ich ogłoszenia.
W listopadzie ubiegłego roku sejmowa Komisja Finansów Publicznych przyjęła poprawkę do projektu budżetu na 2025 rok, która przewiduje zmniejszenie środków dla czternastu instytucji państwowych. Cięcia objęły m.in. Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy i Krajową Radę Sądownictwa. W przypadku TK budżet został zmniejszony o 17 proc. Przewidziano też zmniejszenie do zera wynagrodzeń sędziów. Trybunał wnioskował na 2025 rok o 63,4 mln złotych swojego budżetu, w uchwalonym budżecie przewidziano – o 10,8 mln zł mniej.
Prezydent Andrzej Duda zdecydował się podpisać ustawę ustawę budżetową, część przepisów dotyczących wymienionych cięć odesłał do Trybunału Konstytucyjnego w ramach tzw. kontroli następczej. To oznacza, że ustawa weszła w życie z dniem ogłoszenia z mocą obowiązującą od 1 stycznia 2025 r., lecz Trybunał oceni zgodność z konstytucją wskazanych przez Prezydenta RP przepisów.
Jak poinformowała zasiadająca w TK Krystyna Pawłowicz, w marcu sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie otrzymali wynagrodzeń za luty.