Upomnienie dla sędziego za obrazę prezydenta

Sędzia Remigiusz P. został uznany za winnego obrazy: Andrzeja Dudy, którego porównał do Benito Mussoliniego, byłego wiceministra sprawiedliwości i dziennikarki TVP.

Publikacja: 06.07.2023 19:37

Upomnienie dla sędziego za obrazę prezydenta

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego wymierzyła za to w czwartek obwinionemu trzykrotnie karę upomnienia. Wyrok łączny to także upomnienie. Orzeczenie IOZ jest nieprawomocne, bo w czwartek poznaliśmy werdykt składu pierwszej instancji.

Chodzi o sędziego Remigiusza P. z Sądu Okręgowego Warszawa-Praga. Sędzia pisał w internecie do swojego grona znajomych. Zapewniał, że nie publikował tego w trybie ogólnodostępnym. Pisał, co myśli o bieżących wydarzeniach.

Gorzkie słowa we wpisie sędziego dotyczyły byłego wiceministra sprawiedliwości – warszawskiego sędziego Łukasza Piebiaka. Z powodu zajmowanego przez niego stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w serwisie społecznościowym Facebook pojawił się wpis: „paranoja” z komentarzem „i ten ktoś uważa się za sędziego”.

Czytaj więcej

Sędzia miał obrazić prezydenta Andrzeja Dudę

Kolejna na liście była Danuta Holecka z TVP. O niej również padły ostre słowa.

Autor wpisów na Facebooku podpisał też zdjęcie prezydenta RP Andrzeja Dudy, kojarząc go z dyktatorem faszystowskich Włoch Benito Mussolinim.

Te wpisy sędziego mogło przeczytać ponad 100 osób będących jego znajomymi na Facebooku, z zamkniętego grona znajomych sędziego Remigiusza P.

Czy to już publiczna zniewaga? Zdania były podzielone.

Sam sędzia, który stanął przed IOZ SN mówi, że pisał te komentarze do ścisłego grona znajomych. Biegli ds. informatyki twierdzili, że któryś z odbiorców musiał przesłać informację poza krąg „znajomych”.

Izba przeprowadziła postępowanie we wtorek 4 lipca 2023 r. Wydanie wyroku Sąd Najwyższy odłożył na czwartek.

Było wiele wątpliwości. Główna dotyczyła pojęcia „powszechne rozpowszechnianie opinii”. Czy wysyłanie takich informacji do grona znajomych spełnia tę funkcję, czy też nie?

Skład Izby uznał w czwartek, że w tej sprawie można mówić o publicznej obrazie wymienionych osób, ponieważ wpisy – widoczne dla ponad stu osób – spełniają kryterium publicznych, jak również mają charakter obrażający trzy osoby wymienione w zarzucie dyscyplinarnym.

Sygnatura akt: I ZSK 25/22

Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego wymierzyła za to w czwartek obwinionemu trzykrotnie karę upomnienia. Wyrok łączny to także upomnienie. Orzeczenie IOZ jest nieprawomocne, bo w czwartek poznaliśmy werdykt składu pierwszej instancji.

Chodzi o sędziego Remigiusza P. z Sądu Okręgowego Warszawa-Praga. Sędzia pisał w internecie do swojego grona znajomych. Zapewniał, że nie publikował tego w trybie ogólnodostępnym. Pisał, co myśli o bieżących wydarzeniach.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Zawody prawnicze
Czystki w krakowskich prokuraturach. To ewenement w skali całego kraju
W sądzie i w urzędzie
Nastolatek ujawnił miliony od państwa dla o. Rydzyka. Teraz wygrał z nim w NSA
Prawo dla Ciebie
Drakońska kara za newsa. Szef KRRiT Maciej Świrski przegrał z Radiem Zet
Prawnicy
Małgorzata Paprocka: Spór o sądy był polityczną kreacją
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał