Guterres zaproponował trzy możliwe modele nowych sił, mających liczyć setki lub tysiące żołnierzy. Według listu wysłanego do Rady Bezpieczeństwa, do którego dotarł Jerusalem Post, nowe siły będą miały za zadanie czuwać nad utrzymaniem zawieszenia broni między Hezbollahem a Izraelem.

Mandat misji pokojowej UNIFIL wygaśnie pod koniec 2026 r. Propozycja Guterresa – czytamy w artykule Jerusalem Post – „wydaje się oferować obejście decyzji Rady Bezpieczeństwa z ubiegłego roku o zakończeniu misji UNIFIL poprzez utworzenie nowej misji w ramach innych ram”.

UNIFIL rozmieszcza obecnie około 7,5 tys. żołnierzy sił pokojowych z prawie 50 krajów wzdłuż Błękitnej Linii, 120-kilometrowej granicy de facto oddzielającej Liban od Izraela. Siły te utrzymują obecność buforową w południowym Libanie od 1978 r.

Czytaj więcej

W Libanie zginęli dwaj żołnierze sił pokojowych ONZ

Trzy propozycje António Guterresa

Najbardziej ambitna propozycja, którą wspomina Jerusalem Post, zakłada rozmieszczenie około 350 obserwatorów wojskowych ONZ, wspieranych przez cztery bataliony piechoty liczące po 750 żołnierzy każdy oraz siły rezerwowe liczące 700 żołnierzy. Siły te mogłyby monitorować większość Błękitnej Linii, prowadzić patrole aż do rzeki Litani, badać naruszenia, ściśle współpracować z Libańskimi Siłami Zbrojnymi i Siłami Obronnymi Izraela (IDF) oraz fizycznie pozycjonować się między stronami konfliktu, aby zapobiec eskalacji konfliktu. Wspierałyby również monitorowanie zawieszenia broni i wzmacniały libańskie władze państwowe na południu kraju.

Czytaj więcej

Liban. Pocisk moździerzowy wybuchł przy polskim konwoju

Opcja pośrednia zakładałaby wysłanie 285 obserwatorów wojskowych, dwóch batalionów po 750 żołnierzy każdy oraz sił rezerwowych liczących 450 żołnierzy. Siły te zachowałyby pewne możliwości bezpośredniego monitorowania sytuacji wzdłuż Błękitnej Linii i w ograniczonym zakresie badałyby naruszenia rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1701. Dokument ten, przyjęty po wojnie w 2006 r., wzywa do uwolnienia obszaru przygranicznego południowego Libanu od żołnierzy innych niż tych reprezentujących państwo libańskie. Koordynacja między stronami byłaby kontynuowana, ale siły te miałyby jedynie ograniczone możliwości rozdzielania wrogich sił lub deeskalacji incydentów. Ograniczone zostałoby również ich wsparcie dla operacji armii libańskiej.

Najlżejsza opcja zakładałaby wysłanie 215 nieuzbrojonych obserwatorów wojskowych, chronionych przez dwa bataliony po 450 żołnierzy każdy i 350-osobowe siły szybkiego reagowania. W tym modelu ONZ zajmowałaby się głównie obserwacją i raportowaniem. Mogłaby monitorować jedynie fragmenty Błękitnej Linii, badać niektóre naruszenia i ułatwiać komunikację między stronami. Jej możliwości w zakresie inżynierii, rozminowywania i egzekwowania prawa byłyby minimalne.

Siły ONZ w Libanie

Siły ONZ w Libanie

Foto: Infografika PAP

Wszystkie opcje wymagają znaczącego wsparcia

Wszystkie trzy opcje, o których wspomina Guterres, zakładają wsparcie, w tym śmigłowce do ewakuacji medycznej, jednostki inżynieryjne i rozminowujące, systemy nadzoru, drony, radary i zdjęcia satelitarne. ONZ zauważa, że bez tych technologii ciągły monitoring całej Błękitnej Linii byłby niemożliwy.

Czytaj więcej

W Libanie stacjonują siły pokojowe ONZ, w tym Polacy. Jakie jest zadanie misji UNIFIL?

Ambasador Izraela przy ONZ, Danny Danon, skomentował w rozmowie z dziennikiem „Jerusalem Post”, że „po latach całkowitego fiaska we wdrażaniu Rezolucji 1701, ONZ proponuje teraz zastąpienie jednej nieudanej siły inną pod inną nazwą”. – Podjęto jasną decyzję o zakończeniu mandatu UNIFIL pod koniec roku i nie ma żadnego uzasadnienia dla prób obejścia tego zakazu. – Ci, którym przez dwie dekady nie udało się powstrzymać zbrojeń Hezbollahu, nie osiągną innych rezultatów, nosząc jedynie inne mundury i działając pod nową nazwą – stwierdził. 

UNIFIL

Misja pokojowa, która stacjonuje na izraelsko-libańskim pograniczu od 19 marca 1978 r. Misja działa na podstawie rezolucji Rady Bezpieczeństwa, a jej celem jest zapewnienie bezpieczeństwa w rejonie. Przez prawie 50 lat UNIFIL miał za zadanie egzekwować zawieszenie broni między Izraelem a Libanem, a w szczególności monitorować zakaz obecności zbrojnej Hezbollahu na południe od rzeki Litani. W ostatnich latach mandat ten nie był skutecznie realizowany.

W 2025 roku Rada Bezpieczeństwa ONZ zagłosowała za zakończeniem mandatu UNIFIL, a misja miała zakończyć się całkowicie do końca 2026 roku. Plan zakładał wycofanie personelu UNIFIL z Libanu w ciągu 2027 roku. Rezolucja została przyjęta jednogłośnie, za jej przyjęciem głosowało wszystkich 15 członków Rady Bezpieczeństwa.

Siły ONZ w Libanie

Siły ONZ w Libanie

Foto: Infografika PAP