Zełenski chce kontrolować Trybunał Konstytucyjny. Zagrożenie dla integracji z UE

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał 20 grudnia ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, która może utrudnić europejską integrację Ukrainy - informuje serwis "The Kyiv Independent".

Publikacja: 21.12.2022 11:05

Zełenski chce kontrolować Trybunał Konstytucyjny. Zagrożenie dla integracji z UE

Foto: president.gov.ua

Ustawa reguluje wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z nowym prawem, kandydatów na stanowiska w TK będzie mógł zatwierdzać lub odrzucać zespół ekspertów, oceniający ich w oparciu o standardy etyki i uczciwości. W zespole ma zasiadać trzech przedstawicieli ukraińskiego rządu i trzech zagranicznych ekspertów.

Działacze organizacji społeczeństwa obywatelskiego i zachodni partnerzy Ukrainy wezwali władze tego państwa do przyznania zagranicznym ekspertom kluczowej roli w tym procesie poprzez zapewnienie, że ich głos zwycięży. Jednak ukraińskie władze odmówiły przyznania im takiej roli.
W tej sytuacji  prorządowi eksperci będą w stanie  blokować niezależnych kandydatów do TK i promować podejrzanych. To da Kancelarii Prezydenta pełną kontrolę nad ukraińskim Trybunałem Konstytucyjnym.

Czytaj więcej

Co dalej po 6 latach kadencji Przyłębskiej

Kancelaria Prezydenta nie odpowiedziała redakcji "The Kyiv Independent" na prośbę o komentarz.

Tymczasem ustawa może poważnie utrudniać Ukrainie negocjacje w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej. Reforma Trybunału Konstytucyjnego jest pierwszym z siedmiu zaleceń przedstawionych przez Komisję Europejską jako warunek przystąpienia Ukrainy do UE.

Mychajło Żernakow, szef prawniczego think-tanku Dejure, przypomniał, że podpisanie ustawy podważa starania Ukrainy o uzyskanie pomocy, w tym pieniędzy i broni z Zachodu.

„Nawet wśród krajów UE poparcie dla Ukrainy nie jest automatyczne ani jednomyślne. Zdobycie go wiąże się z fantastycznymi wysiłkami, również ze strony Zełenskiego i jego biura… (Ale) władze i sam Zełenski zignorowali kluczową rekomendację dotyczącą reformy nr 1 w ramach integracji europejskiej” - napisał na Facebooku Żernakow.

9 grudnia, ambasadorowie grupy G7 stwierdzili, że zagraniczni eksperci powinni odgrywać kluczową rolę w wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Z kolei 19 grudnia  Komisja Wenecka skrytykowała ustawę, twierdząc, że w zespole ekspertów musi znaleźć się czterech posłów z zagranicy i trzech z Ukrainy. Kilka dni wcześniej do zawetowania ustawy wezwały Zełenskiego czołowe ukraińskie organizacje pozarządowe.

Dotychczasowy Sąd Konstytucyjny Ukrainy był zamieszany w wiele skandali korupcyjnych i kontrowersji. Zachodni partnerzy Ukrainy i ukraińskie organizacje pozarządowe wzywają do zreformowania instytucji i zastąpienia zdyskredytowanych sędziów sędziami niezależnymi i uczciwymi.

Ustawa reguluje wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z nowym prawem, kandydatów na stanowiska w TK będzie mógł zatwierdzać lub odrzucać zespół ekspertów, oceniający ich w oparciu o standardy etyki i uczciwości. W zespole ma zasiadać trzech przedstawicieli ukraińskiego rządu i trzech zagranicznych ekspertów.

Działacze organizacji społeczeństwa obywatelskiego i zachodni partnerzy Ukrainy wezwali władze tego państwa do przyznania zagranicznym ekspertom kluczowej roli w tym procesie poprzez zapewnienie, że ich głos zwycięży. Jednak ukraińskie władze odmówiły przyznania im takiej roli.
W tej sytuacji  prorządowi eksperci będą w stanie  blokować niezależnych kandydatów do TK i promować podejrzanych. To da Kancelarii Prezydenta pełną kontrolę nad ukraińskim Trybunałem Konstytucyjnym.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
Podatki
Wykup samochodu z leasingu – skutki w PIT i VAT
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Nieruchomości
Wywłaszczenia pod inwestycje infrastrukturalne. Jakie mamy prawa?