Jak ujawniły niedawno media, prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska utajniła oświadczenia majątkowe pięciu osób zasiadających w Trybunale. Z kolei oświadczenie jej samej utajniła pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska.

Czytaj więcej

Julia Przyłębska chce odtajnienia swojego oświadczenia majątkowego

Wśród sędziów TK, których oświadczenia majątkowe zostały utajnione jest Krystyna Pawłowicz.

Jak donosi serwis tygodnika "Wprost", sędzia Tomasz Krawczyk z Sądu Okręgowego w Łodzi przypomniał byłej polityk Prawa i Sprawiedliwości, że „pani profesor jako poseł i jej obóz polityczny głosowaliście za tym, aby każdy sędzia miał obowiązek publikacji oświadczeń majątkowych”. - Skoro została Pani tym sędzią, wyjątkowo słabe teraz ukrywanie tych dochodów i majątku – dodał.

„Cały czas jestem za jawnością i nie zmieniłam zdania. Jestem też w wyjątkowej sytuacji, gdy z politycznych powodów nęka się, zaszczuwa i fizycznie atakuje sędziego za prawną możliwością nieupubliczniania oświadczenia majątkowego. Co nie znaczy, że dostępu do oświadczenia majątkowego i możliwość pełnej weryfikacji nie mają odpowiednie służby” – odpowiedziała Pawłowicz.

Sędzia odniosła się też do procedury utajniania oświadczeń. „Wniosek sędziego ocenia prezes TK i przekazuje do I prezesa SN, który przechowuje je oraz oświadczenia sędziów powszechnych. Oświadczenia majątkowe składają wszyscy sędziowie. Niektórzy wnoszą o ich niepodawanie do publicznej wiadomości. W każdej chwili mogą je weryfikować służby” – wyjaśniła Pawłowicz.

Czytaj więcej

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego popełnili przestępstwo? Jest doniesie