Adwokat złożył prywatny akt oskarżenia przeciwko Święczkowskiemu w związku z wywiadem w „Rzeczpospolitej", w którym prokurator mówił o śledztwie ws. wyprowadzania pieniędzy ze spółki Polnord. W tym śledztwie prokuratura usiłuje postawić zarzuty Giertychowi, który miał być nawet zatrzymany. Później jednak sąd uznał zatrzymanie i zarzuty za niezasadne.
Czytaj więcej
Jest już troje kandydatów na nowego Prokuratora Krajowego, następcę Bogdana Święczkowskiego, którego we wtorek Sejm wybrał do Trybunału Konstytuc...
W pierwszej instancji ID nie uchyliła immunitetu prokuratorowi Święczkowskiemu. Druga instancja podtrzymała tę uchwałę.
Kluczowym argumentem Izby za tym, by oddalić wniosek Giertycha, było to, że prokurator krajowy skorzystał z uprawnienia przyznanego mu w ustawie –Prawo o prokuraturze. Chodzi o art. 12, który pozwala prokuratorom – także prokuratorowi generalnemu oraz krajowemu – na przedstawianie informacji o działalności prokuratury, także tych dotyczących konkretnych spraw. Przepis pozwala na przekazywanie informacji ze śledztwa, gdy chodzi o „ważny interes publiczny".
Giertych złożył na tę decyzję zażalenie, które właśnie rozpatrzono. Orzekający jako druga instancja skład Izby Dyscyplinarnej nie uwzględnił zażalenia skarżącego i utrzymał w mocy uchwałę.
Sprawę rozpoznawało w czwartek trzech sędziów Izby Dyscyplinarnej: Jarosław Sobutka, Piotr Niedzielak i Paweł Zubert.
Prywatny akt oskarżenia, w którym adwokat Giertych zarzucił prokuratorowi krajowemu przekroczenie granic obowiązujących urzędnika państwowego, wpłynął w styczniu 2021 r. do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście. Chodziło o wywiad udzielony „Rzeczpospolitej", w którym prok. Święczkowski mówił o śledztwie dotyczącym wyprowadzenia i przywłaszczenia ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Według mecenasa Giertycha, prokurator krajowy działał z zamiarem bezpośrednim zniesławienia jego osoby.
– Przejmując kierownictwo nad prokuraturą, postawiłem sobie za jeden z głównych celów bezwzględną walkę z przestępczością gospodarczą. Ten cel z żelazną konsekwencją – i z sukcesami, wspólnie z prokuratorami – realizuję. I to jest zła wiadomość dla Romana G. i innych podejrzanych. Jeśli ktoś się z kimś czy czymś starł, to właśnie oni z prawem – mówił w wywiadzie Święczkowski.
We wtorek wieczorem Sejm wybrał Święczkowskiego – obecnego prokuratora krajowego (zastępcę Zbigniewa Ziobry) – na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jego kandydaturę zgłosiła grupa parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości. Teraz czeka on na powołanie do TK przez prezydenta.
Sygnatura akt: II DIZ 47/21