– To nadzwyczajna instytucja i nie ma mowy o jej nadużywaniu – mówił Antoni Górski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa.
Trzy powody, dla których wczorajsze spotkanie było konieczne, to:
- ekspresowe tempo prac nad nowelą ustawy o ustroju sądów powszechnych,
- kłopoty z oceną kandydatów do nominacji i
- planowane zamrożenie wynagrodzeń.
W tej ostatniej sprawie sędziowie wyrazili sprzeciw.Sędzia Jarema Sawiński z SO w Poznaniu mówił o kłopotach z kandydatami na wakaty. – Dziś wybór najlepszych jest dużo trudniejszy niż wtedy, kiedy po opinie zgłaszali się asesorzy – narzekał. Wskazał, że obecnie zawód sędziego stał się koroną zawodów dla asystentów i referendarzy. Na jeden wakat zgłasza się kilkudziesięciu kandydatów.
Oceniając uchwaloną w piątek nowelę usp, sędziowie wyliczali sprawy, które udało im się wywalczyć, np. rezygnację z pomysłu utworzenia komisji konkursowej i przywrócenie zgromadzeń ogólnych SO.
Czytaj też:
Sejm za okresowym ocenianiem sędziów
Zobacz więcej: