Rzeźba dla Pendereckiego z ciemnego granitu szwedzkiego ma kształt klepsydry, odmierzającej czas, a stoi na postumencie z białego marmuru kararyjskiego. Forma stożkowej wciętej klepsydry narzuca skojarzenie z zegarem piaskowym, a także z kształtem wierszy Dylana Thomasa. Rzeźbiarz odnosi ją bezpośrednio do muzyki Krzysztofa Pendereckiego, do jej transcendentalnego wymiaru. Jednocześnie projekt wskazuje na wcześniejsze inspiracje Bednarskiego – rzeźbiarski cykl „Vision&Prayer”, powstały pod wpływem poematu Dylana Thomasa pod tym tytułem.

Sam artysta opisuje dzieło dedykowane Pendereckiemu następująco: „Sarkofag w formie klepsydry odnosi się do przemijania i wieczności, jest zespoleniem nieba z ziemią, pomiędzy którymi przejście umożliwiają schody. Wchodzenie i schodzenie nawiązuje do psalmów gradualnych, które stanowiły dla kompozytora inspiracje do wielu utworów sakralnych. Światło skierowane na górną płaszczyznę formy odbija się na sklepieniu krypty i symbolizuje iluminacyjny charakter muzyki zmarłego. Inny element jego utworów, jakim jest wyczuwalne napięcie, oddany został przez zestawienie ze sobą kontrastowych materiałów – ciepłego włoskiego marmuru z chłodnym granitem szwedzkim.”

W rzeźbie-sarkofagu poety Adama Zagajewskiego główna bryła z białego marmuru kararyjskiego przypomina kartki papieru, bo jak mówi Bednarski: „Kiedy myślę o poecie, narzuca i się obraz człowieka pochylonego nad kartką, która oślepia go bielą.”

Na marmurowych kartkach wygrawerowany został wiersz „Spróbuj opiewać okaleczony świat” z autografu napisanego ręką poety. Po zamachu 11 września powstały wcześniej wiersz opublikował tygodnik „The New Yorker”, o czym Adam Zagajewski mówił w wywiadzie dla „Tygodnika Powszechnego”: - Myślę, że ten wiersz wybrano, bo jest w nim paradoksalne połączenie impulsu opiewania świata z żałobą z powodu faktu, że ten świat został jednak zraniony. Dla mnie on jest zawsze trochę okaleczony i przez komunizm, i, wcześniej, przez wojnę i różne nasze niedostatki historyczne. Dla Amerykanów świat stał się okaleczony dopiero od 11 września. Wcześniej już zdołali zapomnieć o innych okaleczeniach.


 

Rzeźbę-sarkofag dla poety Bednarski ustawił na kontrastowym bloku czarnego granitu.

Na wystawie „Symbole życia po śmierci. Rzeźba komemoratywna Krzysztofa M. Bednarskiego” w Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK można obejrzeć także projekty i dokumentację innych rzeźb funeralnych artysty, m.in. dla Krzysztofa Kieślowskiego, Tomasza Stańki, Wojciecha Fangora - na warszawskich Powązkach, Ryszarda Cieślaka (aktora Teatru Laboratorium Jerzego Grotowskiego, który zasłynął rolami w „Księciu Niezłomnym i „Apocalypsis cum figuris”) – na nagrobku na cmentarzu we Wrocławiu oraz Krzysztofa Krauzego - w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. Każda jest innym symbolem życia po śmierci, odwołującym się do osobowości zmarłego.

Prezentowana jest również rzeźba „Thanatos polski” (1984) – zadedykowana zmarłym przyjaciołom, członkom zespołu Teatru Laboratorium Jerzego Grotowskiego. Przepołowiona łódź ze spopielonym drzewem jest w niej symbolem drogi, przejścia na drugą stronę.

Krzysztof M. Bednarski jest rzeźbiarzem, twórcą obiektów, instalacji, filmów video i plakatów. Absolwent ASP w Warszawie. Od 1986 roku mieszka w Rzymie. Laureat m.in. nagrody im. Katarzyny Kobro oraz Franco Cuomo International Award. Do jego ikonicznych dzieł należą rzeźby „Portret totalny Karola Marksa”, „Victoria-Victoria”, instalacja „Moby Dick”.,

Autopromocja
Od 29.10 w "Rzeczpospolitej" i "Parkiecie"

Wszystko o zrównoważonym rozwoju i pozafinansowym raportowaniu spółek

Sprawdź szczegóły

 

Wystawa w programie ekspozycji na 10-lecie MOCAK-u, czynna do 13 marca 2022 roku

26 sierpnia 2021 można zobaczyć filmową rozmowę z Krzysztofem M. Bednarskim w ramach cyklu „Czwartki z artystami z Kolekcji MOCAK-u”.