Jakieś 13 lat temu, wówczas jako rzecznik prasowy Krajowej Rady Komorniczej, brałem udział w produkcji serialu "Komornicy", który w ramach serii "Prawdziwe życie" był emitowany w telewizji publicznej.
Była to fabularyzowana opowieść o pewnej kancelarii komorniczej, której scenariusz był luźno oparty na prawdziwych wydarzeniach, jakie miały miejsce podczas postępowań prowadzonych przez różnych komorników sądowych. Koncept serialu był taki, że pojawiałem się w każdym odcinku jako ekspert, wyjaśniając, oczywiście w maksymalnie zrozumiały dla widza sposób, prawną stronę opisywanej w danym epizodzie historii.