Kiedy myślę o wizycie w jakimkolwiek urzędzie w Polsce, jako pierwszy przychodzi mi do głowy pewien cytat z kultowego filmu z lat 2000 „Chłopaki nie płaczą”, w reżyserii Olafa Lubaszenki.
W jednej ze scen Kuba Brenner, grany przez Macieja Stuhra, spóźnia się nieznacznie na ważny państwowy egzamin. Jedna z nauczycielek zasiadających w komisji egzaminacyjnej proponuje, aby dać szansę młodemu studentowi i umożliwić mu mimo wszystko podejście do egzaminu. Dziekan wypowiada wtedy te słowa: „Droga koleżanko. Taka pobłażliwość wobec studentów jest niedopuszczalna. Gotowi pomyśleć, że my tu jesteśmy dla nich”.