Reklama
Reklama

Mikołaj Małecki: Nie umiera ani nie zdycha. Zwierzę jest „niszczone”

Konieczna korekta pojęć byłaby dobrym punktem wyjścia, by w strukturze kodeksu karnego znaleźć właściwe miejsce dla ochrony dobra prawnego czujących organizmów żywych, tak bliskich pod tym względem człowiekowi.
Mikołaj Małecki: Nie umiera ani nie zdycha. Zwierzę jest „niszczone”

Foto: Adobe Stock

Nawet mówienie, że choćby najulubieńszy pies umarł, będzie dla mnie obce. Nie, pies niestety zdechł” – stwierdził prof. Jerzy Bralczyk i rozpętał burzę. Z adekwatnym nazewnictwem odnoszącym się do zwierząt ma również problem polski kodeks karny. Okazuje się, że zwierzę ani nie umiera, ani nie zdycha. Zwierzęcia nie da się zabić ani zranić. Zwierzę jest „niszczone”.

Zwierzę jak rzecz

Pozostało jeszcze 93% artykułu

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Rzecz o prawie
Paulina Szewioła: Złudzenie popularności. Kogo obchodzi balet i opera
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: Gdy rozmawiamy o prokuraturze
Rzecz o prawie
Joanna Parafianowicz: Siostry, ale nie bliźniaczki. Słów kilka o zawodach radcy prawnego i adwokata
Rzecz o prawie
Dawid Bartłomiej Karolak: Czy małżeństwo to umowa, którą możemy wycenić?
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama