Mikołaj Małecki: Obrona granicy tylko w granicach prawa

Zanosi się na wyłączenie odpowiedzialności karnej funkcjonariusza także za działania stwarzające zagrożenie dla jego kolegów.

Publikacja: 10.07.2024 04:30

Żołnierz na granicy polsko-białoruskiej

Żołnierz na granicy polsko-białoruskiej

Foto: PAP/Artur Reszko

Nie zgadzam się na to, by przy granicy z Białorusią Polska robiła z siebie drugą Białoruś. Żeby zatarła się granica między prawem i bezprawiem, a do tego w gruncie rzeczy zmierzają rządowe przepisy na bezkarność służb za strzelanie do ludzi. Również do „swoich”, ponieważ mają wyłączać odpowiedzialność karną nie tylko za niezgodne z zasadami strzelanie do agresorów, ale także za nieostrożne narażenie na utratę życia innych żołnierzy. Obrona granicy tak, ale w granicach prawa.

Pozostało 91% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Ewa Szadkowska: Wygodne buty poprzedników
Rzecz o prawie
Maciej Gutowski, Piotr Kardas: Śmierć polityczna Morawieckiego
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: SLAPP jest zły, ale zniesławianie też
Rzecz o prawie
Marek Domagalski: Maglowanie świadka Kaczyńskiego
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Rzecz o prawie
Jakub Sewerynik: Jak będzie wyglądał Sąd Ostateczny?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą