Michał Zacharski: Kto osądzi prokuratora? Kto osądzi sędziego?

Każdy, kto przyczynił się do uchylenia sędziemu Igorowi Tuleyi immunitetu, a następnie dążył do jego zatrzymania, powinien mieć szansę opowiedzieć o tym przed sądem karnym.

Publikacja: 12.06.2024 04:35

Sędzia Igor Tuleya

Sędzia Igor Tuleya

Foto: PAP, Darek Delmanowicz

W „Nędznikach” Victora Hugo czytamy o tym, jak w pewnym salonie opowiadano biskupowi Myriel historię fałszerza pieniędzy. Nie mogąc utrzymać ukochanej kobiety i dziecka, które z nią miał, zaczął bić fałszywe monety w czasach, gdy przestępstwo to karane było śmiercią. Gdy kobieta wprowadzała pierwszą sztukę do obiegu, została pojmana, ale nie przyznawała się do winy i zatajała wspólnika. Wówczas prokurator królewski wziął się na sposób i wykorzystując różne fragmenty listów, w wyniku machinacji przekonał ją, że ukochany ją zdradza. Wówczas, kierowana chęcią zemsty, wyjawiła ona na czym polegało przestępstwo i opowiedziała o jego szczegółach, przedstawiając dowody. Widocznie zafascynowany fortelem prokuratora rozmówca biskupa Myriel powiedział mu, że dzięki pomysłowości śledczego już niedługo fałszerz pieniędzy, zresztą wraz ze wspólniczką, będzie sądzony w Aix przed sądem przysięgłych. Na to biskup Myriel zapytał: „A gdzie będzie sądzony prokurator królewski”?

Pozostało 81% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Mikołaj Małecki: Strzelanie na granicy "bez żadnego trybu"
Rzecz o prawie
Ewa Szadkowska: Wytrych dla każdego
Rzecz o prawie
Daniela Wybrańczyk: Rozwody - nowa kontrowersyjna teza Sądu Najwyższego
Rzecz o prawie
Arkadiusz Krupa: Państwo prawa na peryferiach Europy
Rzecz o prawie
Maciej Zaborowski: "Reniferek". Takie rzeczy to tylko w Ameryce?
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży