Elektryczne hulajnogi, które stały się naturalnym elementem urbanistycznego krajobrazu, powodują wypadki, chaos oraz irytację mieszkańców miast.
Ileż to razy widok niechlujnie porzuconych na chodnikach e-hulajnog wywoływał u nas rozdrażnienie, a nawet wściekłość. Nie mówiąc już o tym, jak irytują, gdy przemykają z szaloną szybkością tuż obok nas zjawiając się znikąd. Nic więc dziwnego, że Szwedzi zaczynają mieć dość i wprowadzają coraz więcej barier dla tego środka transportu. W tym roku Zarząd Transportu wystąpił z wnioskiem, by zabronić używania tych pojazdów na trotuarze.