- Rząd zareagował na wnioski, które osoby zajmujące się imigracją przedstawiały już od dłuższego czasu. To ruch w bardzo dobrym kierunku- mówi prof. Maciej Duszczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami UW, były członek zespołu ekspertów ds. polityki migracyjnej przy MSWiA, komentując decyzję rządu, który we wtorek przyjął projekt nowelizacji ustawy o cudzoziemcach.

Według nowych przepisów streszczonych na stronie KPRM, obcokrajowcy ubiegający się o zezwolenia na pobyt czasowy i pracę nie będą już musieli udowadniać, że mają w Polsce zapewnione miejsca zamieszkania oraz źródło stabilnego i regularnego dochodu.

Projekt nowej ustawy, który ma być opublikowany w ciągu 14 dni, przewiduje też nowy tryb zmiany zezwoleń na pobyt czasowy i pracę cudzoziemców w sytuacji zmiany pracodawcy, lub w warunkach zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia na pracę. Poszerzony też będzie katalog okoliczności, które nie wymagają zmiany zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.

Zawalczyć o fachowca i specjalistę z zagranicy

Jak zwraca uwagę Maciej Duszczyk, nowelizacja znosi bariery administracyjne, które dotychczas bardzo utrudniały imigrantom zarobkowych zmianę pracodawcy robiąc z nich niemal niewolników. Ekspert chwali też wydłużenie do 24 miesięcy (z obecnych sześciu) okresu dopuszczalnej pracy dla obcokrajowców przyjeżdżających do nas na podstawie uproszczonej procedury oświadczeń i zezwoleń na pracę sezonową. Pomoże to ustabilizować imigrację ze Wschodu, w tym głównie z Ukrainy, w której dominują dzisiaj krótkoterminowi, dorywczy pracownicy.

Jak ocenia Krzysztof Inglot, prezes agencji zatrudnienia Personnel Service, która rekrutuje pracowników z zagranicy (głównie ze Wschodu), zmniejszenie barier administracyjnych i wydłużenie okresu pracy na oświadczenia pomoże przyciągnąć do Polski imigrantów o wyższych kwalifikacjach, którym zależy na lepiej płatnej pracy w swoim zawodzie. Zmiany przepisów powinny też zwiększyć zainteresowanie migracją do Polski wśród fachowców i specjalistów. W dodatku, dłuższy pobyt wiąże się też z większymi wydatkami, które zasilą polską gospodarkę.

Talenty do usług

- Każde usprawnienie przyśpieszenia legalnego pobytu i zatrudnienia migrantów jest nam bardzo potrzebne - podkreśla Karolina Szleszyńska, wiceprezes agencji zatrudnienia Gremi Personal, która chwali uproszczenie udzielania cudzoziemcom zezwoleń na pobyt czasowy i pracę. Podobnie jak wprowadzenie przepisów, zgodnie z którymi w postępowaniach pobytowych wymiana informacji na temat imigrantów między właściwymi służbami i organami państwa może odbywać się za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

Autopromocja
#NowaRp.pl

Znacznie więcej niż wiedza

ZAPRENUMERUJ

Czytaj więcej

Zatrudnienie cudzoziemców - przedsiębiorców czeka spora rewolucja

- Pozytywnie oceniamy kierunek działań, zgodnie z którym pracodawcy uzyskaliby łatwiejszy dostęp do zezwoleń na pracę dla cudzoziemców i skrócony zostałby czas postępowań. Czekamy na szczegóły projektu, żeby móc ocenić, czy proponowane zmiany realnie ułatwią zatrudnianie pracowników z zagranicy i będą lekarstwem, a nie jedynie plastrem, na rosnące potrzeby rynku - zaznacza Wioletta Bobryk, dyrektor ds. prawnych w Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych. Sektor nowoczesnych usług dla biznesu,, zatrudniający ponad 350 tys. pracowników mocno odczuwa brak nowych talentów na rynku pracy.

Czas na imigrację osiedleńczą

Nasi rozmówcy wskazują też, że w regulacjach potrzebny jest kolejny krok - zachęty do pilnie potrzebnej Polsce migracji osiedleńczej. Zdaniem prof. Duszczyka, po dwóch latach legalnego pobytu i pracy w Polsce cudzoziemcy powinni dostawać prawo do zamieszkania u nas na stałe. Jak dodaje Krzysztof Inglot, potrzebne są też ułatwienia zachęcające do osiedlania się w Polsce pracowników z rodzinami i młodych ludzi, szczególnie tych z poszukiwanymi na rynku zawodami.

- Czekamy także na ruch rządu w sprawie polityki migracyjnej polski, której projekt został przedstawiony do konsultacji społecznych latem tego roku. Potrzeba przyjęcia tych zapisów jest oczywista- zaznacza Wioletta Bobryk.

Czytaj więcej

Ruch na przejściu granicznym w Dorohusku
Ukraińcy na wagę złota. Agencje pracy nie są w stanie wypełnić wakatów

Swoje propozycje regulacji, które przekształciłyby obecną imigrację gasterbeiterstką w pilnie potrzebną Polsce imigrację osiedleńczą i rodzinną przedstawił w środę Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Proponuje m.in. wprowadzenie kwot dla imigrantów z poszczególnych państw, którą w danym okresie Polska będzie w stanie przyjąć oraz biało-czerwona kartę dająca prawo do pracy i pobytu w Polsce -wydawaną najpierw na trzy lata, a następnie, pod pewnymi warunkami, przedłużana bezterminowo.

Jak jednak zaznacza Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP, chociaż Polska potrzebuje legalnych imigrantów, to należy stanowczo walczyć z imigracją nielegalną. Warto tu korzystać z doświadczeń innych państw stosując różne instrumenty: od fizycznych barier w postaci murów, poprzez wywóz nielegalnych imigrantów do kraju ich pochodzenia, aż po dożywotni zakaz ponownego wjazdu na terytorium RP.