Platforma ma kilku kandydatów na prezydenta. Wiadomo, kogo wśród nich nie ma

PO nie zdecydowała jeszcze, kto będzie jej kandydatem na głowę państwa. W grze jest obecny szef MSZ. Sam nie zaprzecza. Ale ma mocną konkurencję w postaci Rafała Trzaskowskiego, który ma największe szanse. Pewne jest, że Donald Tusk nie wystartuje.

Publikacja: 03.06.2024 22:30

Radosław Sikorski i Rafał Trzaskowski

Radosław Sikorski i Rafał Trzaskowski

Foto: Michal Cizek / AFP, PAP/Tomasz Gzell

– Każdy polityk o tym myśli – odpowiedział Radosław Sikorski na pytanie Dominiki Wielowiejskiej w radiu TOK FM, czy myśli, żeby wystartować w wyborach na prezydenta RP. Minister spraw zagranicznych nie chciał spekulować i uciął rozmowę słowami, że PO ma kilku kandydatów. I powiedział prawdę.

Wybory prezydenckie. Donald Tusk ma nie kandydować

Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że Donald Tusk zgodnie z deklaracją nie będzie ubiegał się o stanowisko najważniejszej głowy państwa. Dla szefa Platformy Obywatelskiej liczy się realna władza, a jej w Pałacu Prezydenckim nie ma. – To nie na temperament Donalda, żeby musiał się jako prezydent liczyć i układać z premierem, który w partyjnej hierarchii byłby jego podwładnym – mówi nam jeden z członków PO.

Czytaj więcej

"Marcin Mastalerek? Pałac Prezydencki musiałby grać na upadek Jarosława Kaczyńskiego"

Z otoczenia premiera dochodzą informacje, że Tusk jest i będzie skupiony na rządzeniu co najmniej jeszcze przez jedną kadencję i całkowitym pozbawieniu PiS szans na powrót do władzy. – W dalekiej przyszłości może odegrać dużą rolę w międzynarodowych strukturach, ale teraz jest dużo prac do wykonania w Polsce – przekonuje jeden z senatorów znający dobrze Tuska. Rezygnację Tuska z ambicji prezydenckich potwierdzają też inni politycy Platformy, przekonując, że w 2005 roku jakiś lider PO musiał wystartować w wyborach prezydenckich, ze względu na partię, ale prezydentura nigdy nie była jego celem. Inaczej jest z innymi członkami PO.

Rafał Trzaskowski popełnił błąd ze ściąganiem krzyży w urzędach

Najbardziej prawdopodobny jest start Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich. – Zdziwiłbym się, gdyby nie był kandydatem KO – przekonuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” jeden z ministrów. Podobne głosy słychać od innych polityków PO. Ale prezydent Warszawy mocno zaszkodził sobie inicjatywą zakazującą wieszania krzyży w urzędach. Zaszkodził również KO przed wyborami europejskimi, bo dał PiS paliwo polityczne, a partia Jarosława Kaczyńskiego wciąż jest wspierana przez znaczną część Kościoła. Trzaskowski nie jest kandydatem bezalternatywnym.

Radosław Sikorski jest  nieprzewidywalny i niesterowalny, co dla partii, która chce rządzić przez kadencje, jest problematyczne.

Radosław Sikorski to międzynarodowa marka, o której inni mogą marzyć. Ale...

O najwyższy urząd w państwie chciałby się ubiegać również Radosław Sikorski. Startował już w wewnętrznych prawyborach, które wyłoniły kandydata partii na najwyższy urząd w państwie, którym został Bronisław Komorowski. Z perspektywy czasu w PO mówi się, że błędem był wtedy wybór Komorowskiego. Problemem obecnego szefa MSZ jest jednak małe zaplecze partyjne. Nie ma silnej frakcji. Jest też nieprzewidywalny i niesterowalny, co dla partii, która chce rządzić przez kadencje, jest problematyczne. Ale ma swoje ambicje.

Czytaj więcej

Sondaż prezydencki. Czerwony alarm dla Szymona Hołowni

Z międzynarodowego punktu widzenia Sikorski wraz z rozpoznawalną i poważaną żoną Anne Applebaum, dziennikarką i pisarką oraz komentatorką polityczną, byliby tzw. power couple na świecie.  Sikorski jest świetnie wykształcony, wszechstronnie przygotowany, jest nie tylko drugi raz szefem MSZ, ale wcześniej był ministrem obrony narodowej, eurodeputowanym i liczącą się figurą w polityce międzynarodowej. Ma markę, którą buduje się latami. Ma kontakty międzynarodowe, o których inni politycy w Polsce mogą pomarzyć. Ale nie ma za sobą całej partii. I to jest jego największy problem, bo jest w sile wieku i już czas, żeby cięższą na siebie zbroję włożył. Czy włoży?

Trudna droga po prezydenturę Szymona Hołowni  

– Nie możemy ryzykować kandydatem, który nie zdobędzie 50 proc. głosów plus 1, a Radek przez swoją wyrazistość ma zbyt duży elektorat negatywny, co nie znaczy, że nie byłby dobrą wizytówką Polski na świecie – mówi nam jeden z członków rządu. Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że najbliższe miesiące będą prowadziły do osłabiania Szymona Hołowni jako potencjalnego kandydata Trzeciej Drogi w wyborach prezydenckich, ale na otwarty konflikt z koalicjantem KO nie pójdzie.

– Każdy polityk o tym myśli – odpowiedział Radosław Sikorski na pytanie Dominiki Wielowiejskiej w radiu TOK FM, czy myśli, żeby wystartować w wyborach na prezydenta RP. Minister spraw zagranicznych nie chciał spekulować i uciął rozmowę słowami, że PO ma kilku kandydatów. I powiedział prawdę.

Wybory prezydenckie. Donald Tusk ma nie kandydować

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Publicystyka
Wyborcza dezinformacja od kuchni. Węgierscy analitycy obnażają machinę Orbána
Publicystyka
Tomasz Krzyżak: Ofiary pedofilii czekają na ruch biskupów
Publicystyka
Estera Flieger: Donald Tusk czuje gniew. Śmierć żołnierza powinna postawić granicę polaryzacji
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Publicystyka
Rusłan Szoszyn: Rosja grozi Polakom bronią atomową. Dlaczego nie Amerykanom, Brytyjczykom czy Francuzom?
Publicystyka
Jaka była istota wyborów z 4 czerwca 1989 roku?